Anulowano zakaz wyjazdu za granicę, którym objęto jednego z przywódców rosyjskiej opozycji Aleksieja Nawalnego. Opozycjonista zapłacił grzywnę, w związku z czym zniesiono nałożone na niego ograniczenia i zakazy.

Aleksiej Nawalny /MAXIM SHIPENKOV /PAP/EPA


Z bazy komorników sądowych wynika, że przeciwko Nawalnemu wszczęte zostało postępowanie w celu egzekucji nałożonej na niego grzywny. W bazie danych komorników obwodu kirowskiego znajduje się informacja o postępowaniu wszczętym 9 listopada br. Dotyczy ono egzekucji grzywny w wysokości ok. 2,1 mln rubli (prawie 31 tys. USD). Karę tę sąd nałożył na opozycyjnego polityka w związku z domniemanymi defraudacjami na szkodę spółki Kirowles.

Nawalny zamieścił we wtorek po południu na swoim blogu zdjęcie rachunku potwierdzającego spłatę grzywny. Dokonanie opłaty potwierdziła też służba komornicza - podał TASS.

We wtorek rano Nawalny poinformował, że zabrano mu paszport na lotnisku, gdy udawał się na ogłoszenie decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu w dotyczącej go sprawie, i nie pozwolono mu wyjechać. Trybunał ten powinien 15 listopada wydać orzeczenie w sprawie skargi Nawalnego przeciwko rządowi Rosji. Opozycjonista wskazywał w tej skardze, że w latach 2012-2014 został siedmiokrotnie zatrzymany, aresztowany i skazany na kary administracyjne. Nawalny argumentuje, że w ten sposób naruszano jego prawa z powodów politycznych.

(MN)