Stany Zjednoczone otwierają się na współpracę z Wenezuelą po odsunięciu od władzy prezydenta Nicolasa Maduro. Amerykańskie firmy znów mogą handlować wenezuelską ropą naftową, a linie lotnicze planują wznowienie lotów po ponad sześciu latach przerwy.
- USA złagodziły część sankcji wobec wenezuelskiego sektora naftowego.
- Amerykańskim firmom umożliwiono handel ropą naftową z Wenezueli.
- Rozpoczęto również proces przywracania połączeń lotniczych między USA a Wenezuelą.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Amerykańskie władze ogłosiły złagodzenie części sankcji nałożonych na wenezuelski sektor naftowy oraz rozpoczęcie procesu przywracania połączeń lotniczych między oboma krajami - poinformowała agencja Reutera. Decyzje te zapadły niespełna miesiąc po odsunięciu od władzy przez siły amerykańskie dotychczasowego przywódcy Wenezueli, Nicolasa Maduro.
Departament Skarbu USA wydał w czwartek decyzję umożliwiającą amerykańskim firmom zakup, transport, magazynowanie, rafinację oraz sprzedaż ropy naftowej pochodzącej z Wenezueli. Celem jest zwiększenie wydobycia i ponowne włączenie kraju w globalny rynek. Z nowych postanowień wyłączono jednak podmioty z Chin, Rosji, Iranu, Korei Północnej i Kuby.
Resort zastrzegł jednak, że w mocy pozostają restrykcje produkcyjne. Nie dopuszczono także mechanizmów bezgotówkowych przy obrocie ropą naftową, takich jak zamiany długu czy rozliczenia w złocie.
Stany Zjednoczone zabiegają obecnie o szybką odbudowę eksportu wenezuelskiej ropy, który spadł gwałtownie w wyniku zaostrzonych sankcji w ubiegłym roku. Według źródeł Reutersa, wstępnie uzgodniono sprzedaż 50 mln baryłek surowca za pośrednictwem firm handlowych Vitol i Trafigura. Parlament w Caracas przyjął także reformy zwiększające autonomię prywatnych producentów.
To nie wszystko - w czwartek linie American Airlines zapowiedziały wznowienie lotów do Wenezueli po ponad sześciu latach, pod warunkiem uzyskania zgód regulacyjnych i pozytywnych ocen bezpieczeństwa. Przewoźnik planuje codzienne połączenia lotnicze o charakterze biznesowym, turystycznym i humanitarnym.
Amerykański Departament Transportu uchylił wieloletni zakaz lotów na wniosek prezydenta Donalda Trumpa. Amerykanie będą teraz mogli bezpiecznie podróżować do Wenezueli - oświadczył prezydent USA po rozmowach z tymczasowymi władzami kraju. Departament Stanu wciąż jednak utrzymuje Wenezuelę na liście państw objętych najwyższym ostrzeżeniem przed podróżowaniem. Oczekuje się, że faktyczne wznowienie połączeń może potrwać od kilku tygodni do kilku miesięcy.
Zmiana amerykańskiej polityki wobec Wenezueli nastąpiła po interwencji wojskowej USA w Caracas, która 3 stycznia doprowadziła do schwytania Nicolasa Maduro i jego żony Cilii Flores. Były przywódca został przewieziony do Nowego Jorku, gdzie ma odpowiadać przed sądem m.in. za udział w handlu narkotykami.


