Fala oburzenia we Francji w związku ze sprawą zaginięcia 11-letniej Lyhanny. Dziewczynka zaginęła tydzień temu, wczoraj najprawdopodobniej odnaleziono jej ciało. Opinia publiczna wskazuje na błędy wymiaru sprawiedliwości. Premier Francji Sebastien Lecornu zwołał dziś spotkanie z ministrem spraw wewnętrznych, ministrem sprawiedliwości i innymi osobami.

  • Fala oburzenia po zaginięciu 11-letniej Lyhanny z Fleurance na południu Francji
  • W sprawie zatrzymano ojca jednego z kolegów Lyhanny - wcześniej zgłaszano na niego skargi dotyczące napaści seksualnych na dzieci, ale nie podjęto żadnych działań. 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.

11-letnia Lyhanna mieszkała w miejscowości Fleurance na południu Francji. Tydzień temu, w piątek 29 maja, zostało zgłoszone jej zaginięcie. Dziewczynka nie wróciła po południu ze szkoły.

W poszukiwaniach Lyhanny uczestniczyły setki osób. W czwartek miejscowe władze poinformowały, że znaleziono ciało, które jest obecnie identyfikowane.

Na jaw wychodzą szokujące szczegóły

Aresztowanym w związku z tą sprawą jest ojciec jednego z kolegów z klasy dziewczynki. Na mężczyznę składano wcześniej skargi w związku z napaściami seksualnymi na dzieci. Nie podjęto jednak nigdy żadnych działań wobec niego.

Na nagraniach z monitoringu widać, jak Lyhanna wsiada do auta 41-latka. Ten przyznał się do podwiezienia jej. Twierdzi jednak, że odwiózł ją na basen.  

"Jako minister jestem przerażony"

Politycy zarówno z prawicy, jak i lewicy, w tym lider skrajnej prawicy Jordan Bardella i liderka Partii Zielonych Marine Tondelier, wskazują na tę sprawę jako przykład dysfunkcji wymiaru sprawiedliwości i jego niezdolność do zapewnienia kobietom i dzieciom ochrony przed przemocą seksualną.

Mamy rodzinę, która opłakuje swoją córkę. Nie możemy o tym zapominać. To prawdziwa dysfunkcja państwa, Francji - powiedział mer Fleurance, Gregory Bobbato w wywiadzie dla stacji telewizyjnej BFM.

Jako minister jestem przerażony, a jako ojciec jeszcze bardziej, tą okropną tragedią, która się rozgrywa - powiedział w czwartek wieczorem dziennikarzom minister sprawiedliwości Gerald Darmanin. Poinformował, że ministerstwo sprawiedliwości i ministerstwo spraw wewnętrznych przeprowadzą wspólne dochodzenie mające wyjaśnić domniemane uchybienia w związku ze skargami na podejrzanego.