Turecko-holenderskie linie lotnicze Corendon Airlines uruchamiają w swoich samolotach specjalne, wolne od dzieci strefy. Na razie takie sekcje będą testowane na jednej trasie, a za możliwość spędzenia lotu bez towarzystwa najmłodszych trzeba będzie zapłacić dodatkowo.

Sekcję w samolocie, linie lotnicze nazywają "strefą tylko dla dorosłych". Na razie będzie funkcjonować na trasie Amsterdam-Curacao (Wyspy Karaibskie).

W tym celu przystosowano przednią część samolotu, którą zarezerwować będą mogli wyłącznie pasażerowie, którzy ukończyli 16. rok życia. Dostępne będą tam 93 miejsca za, które trzeba będzie zapłacić 45 euro i 9 dodatkowych z większą przestrzenią na nogi za 100 euro.

Linie informują, że miejsca te są idealne dla osób, które podróżują służbowo i bez dzieci. Przedstawiciele Corendon Airlines twierdzą jednak, że pomoże także i tym, którzy są rodzicami, a chcą przebyć podróż bez hałasu swoich pociech.

"Próbujemy przyciągnąć uwagę podróżnych, którzy szukają podczas lotu dodatkowego spokoju ducha" - napisał w oświadczeniu Atilay Uslu, założyciel Corendon.

Turecko-holenderska firma nie jest jednak pionierem w skali świata, jeśli chodzi o podobne rozwiązania.

Na taki pomysł wpadły już linie Scoot z Singapuru, które już w 2013 roku uruchomiły usługę pozwalającą na zarezerwowanie miejsca w strefie dla podróżnych powyżej 12 roku życia.

Także Air Asia X i IndiGo posiadają w swoich samolotach strefę wolną od małych dzieci.

Corendon są jednak pierwszą linią lotniczą Europy, która zdecydowała się na stworzenie sekcji tylko dla dorosłych.