RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nagła śmierć amerykańskiego senatora po wizycie w Kijowie. Najnowsze ustalenia

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 13 lipca (06:47)

Rozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej - to, jak podał urząd lekarza sądowego Dystryktu Kolumbii, przyczyna śmierci amerykańskiego senatora Lindseya Grahama. Wciąż prowadzone są badania toksykologiczne. Jeden z czołowych polityków Partii Republikańskiej zmarł nagle w sobotę. Dzień wcześniej był z wizytą w Kijowie.

Nagła śmierć amerykańskiego senatora po wizycie w Kijowie. Najnowsze ustalenia
Senator Lindsey Graham zmarł nagle w sobotę, zdj. JIM WATSON/AFP/East News /East News
  • Przyczyną śmierci senatora Lindseya Grahama było rozwarstwienie aorty spowodowane miażdżycową chorobą sercowo-naczyniową
  • Ostateczny akt zgonu zostanie wydany po zakończeniu badań toksykologicznych i mikroskopowych.
  • Graham zmarł nagle po powrocie z wizyty w Kijowie.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Ostateczny akt zgonu po badaniach toksykologicznych

W komunikacie lekarza sądowego Dystryktu Kolumbii stwierdzono, że przyczyną śmierci 71-letniego senatora Lindseya Grahama było rozwarstwienie aorty na skutek miażdżycowej choroby sercowo-naczyniowej. To jedna z najczęstszych chorób układu krążenia.

Urząd zaznaczył jednak, że ostateczny akt zgonu polityka zostanie wydany po zakończeniu wszystkich badań toksykologicznych i mikroskopowym.

„Po tym czasie akt zgonu zostanie zaktualizowany, aby odzwierciedlić przyczynę zgonu i odpowiednio sklasyfikować jego przyczynę zgonu” - napisano.

W piątek Lindsey Graham był w Kijowie

Początkowo biuro senatora podało, że Graham zmarł w sobotę w nocy po „nagłej i krótkiej chorobie”. Służby ratunkowe przyjechały do niego w związku ze zgłoszeniem zatrzymania akcji serca.

Graham zmarł nagle, tuż po powrocie z wizyty w Kijowie. Ogłosił tam przełomowe porozumienie z Białym Domem w sprawie ustawy o nowych sankcjach przeciwko Rosji.

Kilkadziesiąt minut przed śmiercią Graham rozmawiał z Trumpem

Jednym z ostatnich rozmówców Grahama był Donald Trump. Amerykański prezydent w wywiadach dla NBC i CNN twierdził, że rozmawiał z nim telefonicznie kilkadziesiąt minut przed tym, jak do jego domu przyjechały służby ratunkowe. Trump mówił, że Graham czuł się zmęczony po podróży z Kijowa, ale poza tym nie uskarżał się na nic. Prezydent podkreślał, że senator zwykle, gdy źle się czuł, nie wahał się o tym mówić.

Komunikat szefa FBI

Dyrektor Federalnego Biura Śledczego (FBI) Kash Patel, jeszcze przed ogłoszeniem informacji przez lekarza sądowego o przyczynie śmieci Grahama, napisał, że jego służba wspomaga lokalne władze i „udostępnia im wszelkie zasoby” w sprawie śmierci senatora.

„Senator Lindsey Graham był oddanym sługą publicznym, zagorzałym obrońcą naszego narodu i prawdziwym patriotą, który poświęcił swoje życie mieszkańcom Karoliny Południowej i Stanów Zjednoczonych. FBI pomaga lokalnym władzom i udostępniło wszelkie niezbędne zasoby” - napisał Patel we wpisie na platformie X.

Apele o dokładnie zbadanie okoliczności śmierci senatora Grahama

Szef Biura nie rozwinął swojej wypowiedzi. Jak dotąd żaden przedstawiciel administracji USA nie sugerował, by śmierć 71-letniego senatora i bliskiego sojusznika prezydenta USA Donalda Trumpa była podejrzana. Wielu komentatorów wzywa do dokładnego zbadania okoliczności zgonu.

„Całkowicie możliwe, że po prostu miał zawał serca. Ale to nie jest teoria spiskowa, by sugerować, że w grę wchodzi coś innego. Putin otruł i zamordował wielu swoich przeciwników, a Graham właśnie był w Kijowie, gdzie z pewnością działają agenci FSB. Powinna zostać przeprowadzona pełna sekcja zwłok i toksykologia, aby wykluczyć udział osób trzecich” - napisał publicysta „Washington Post” i były speechwriter George'a W. Busha Marc Thiessen.

Podobnego zdania jest zaangażowana w pomoc Ukrainie Meaghan Mobbs, córka byłego wysłannika prezydenta Trumpa na Ukrainę gen. Keitha Kellogga.

„Biorąc pod uwagę zagrożenie, tożsamość przeciwników Ameryki i znaczącą rolę senatora Grahama w konfrontacji z nimi, naród amerykański zasługuje na pewność. Oznacza to pełną sekcję zwłok, zabezpieczenie wszystkich istotnych próbek biologicznych, kompleksowe badania toksykologiczne i histologiczne oraz konsultacje z federalnymi organami ścigania i kontrwywiadem” - oznajmiła na X.

„Prędzej czy później wasze głowy polecą”

Lindsey Graham był jednym z najbardziej prominentnych republikańskich polityków zajmujących się sprawami międzynarodowymi. Był zwolennikiem wsparcia dla Ukrainy, opowiadał się za zaostrzeniem sankcji wobec Rosji.

Graham był też największym zwolennikiem w Senacie wojny z Iranem i wielokrotnie namawiał prezydenta do uderzenia w ten kraj. Niecały tydzień przed śmiercią senator zamieścił na X fotografię, na której demonstranci w Iranie trzymali znak z jego zdjęciem w celowniku z napisem „prędzej czy później wasze głowy polecą”.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: