"W trudnych czasach mamy na kogo liczyć" - powiedział szef węgierskiego rządu, dziękując prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi oraz premierowi Czech Andrejowi Babiszowi za udzielone mu wsparcie przed wyborami parlamentarnymi, które zostaną przeprowadzone w niedzielę na Węgrzech. Opozycja ma spore szanse na zwycięstwo, czym zakończyłaby trwające od 16 lat rządy Viktora Orbana. Węgierskie wybory relacjonują dla Was wysłannicy RMF FM Maciej Sołtys i Jakub Rybski.
- Premier Węgier Viktor Orban podziękował prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi i premierowi Czech Andrejowi Babiszowi za wsparcie przed niedzielnymi wyborami parlamentarnymi.
- Trump zadeklarował gotowość wsparcia gospodarki Węgier przez USA, jeśli Orban i Węgrzy będą tego potrzebować; podkreślił, że Stany Zjednoczone są gotowe inwestować w przyszły dobrobyt Węgier i wspierać dalsze przywództwo Orbana.
- Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku.
- Po więcej aktualnych informacji z kraju i ze Świata zapraszamy na stronę główną rmf24.pl.
Prezydent Trump oznajmił w piątek, że jego rząd jest gotowy wzmocnić gospodarkę Węgier, "jeśli Viktor Orban i Węgrzy będą tego potrzebować". "Mój rząd jest gotowy wykorzystać całą potęgę gospodarczą Stanów Zjednoczonych, aby wzmocnić gospodarkę Węgier, tak jak czyniliśmy to w przeszłości dla naszych Wielkich Sojuszników, jeśli premier Viktor Orban i naród węgierski kiedykolwiek będą tego potrzebować" - napisał Trump we wpisie na Truth Social.
Na tą deklarację zareagował węgierski premier, który zamieścił w sobotę nagranie w mediach społecznościowych. No cóż, daje nam to pewną przewagę. Zawsze mówiliśmy, że musimy budować przyjaźnie. Jeśli masz przyjaciół, w trudnych czasach będziesz miał na kogo liczyć - powiedział.


