Kapitan statku niemieckiej organizacji Sea Watch 3 Carola Rackete, przeciwko której toczy się dochodzenie w związku z przywiezieniem do Włoch nielegalnych imigrantów, złożyła w piątek pozew przeciw włoskiemu wicepremierowi i szefowi MSW Matteo Salviniemu.

W liczącej 14 stronic skardze zarzuca ona włoskiemu politykowi m.in. to, że dopuścił się wobec niej "ciężkiego oszczerstwa" oraz że swymi oskarżeniami skierowanymi przeciwko niej nakłaniał do przestępstwa".

Wypowiedzi ministra Salviniego na jej temat - podkreśla 31-letnia Rackete - wywołały w sieciach społecznościowych falę nienawiści, która wyraziła się również w postawie tłumu zgromadzonego na nabrzeżu portu Lampedusa, kiedy jej statek z uratowanymi na morzu migrantami przybił tam 29 czerwca.

Wśród 22 zarzutów sformułowanych publicznie przez wicepremiera lidera Ligi, są takie określenia, jak "wspólniczka przemytników", "potencjalna morderczyni", "kryminalistka" i "piratka" - cytuje Rackete.

W czwartek minister Salvini zamieścił na swym Facebooku film wideo, w którym pokazuje cumowanie przy nabrzeżu na Lampedusie statku z imigrantami, którym dowodziła Rackete. Film opatrzył komentarzem: "Ta zbawicielka ludzkości o mało nie zabiła pięciu żołnierzy, ale to byłaby tylko przypadkowa szkoda".

Rackete oskarżona została o złamanie prawa morskiego, stawianie oporu funkcjonariuszom i użycie przemocy; za taką uznano wykonany przez nią manewr, który zagroził załodze włoskiej Gwardii Finansowej, próbującej zatrzymać statek.

Sąd w Agrigento na Sycylii nakazał uwolnienie Rackete. Sędzia uznała, że uratowanie imigrantów było obowiązkiem humanitarnym kapitana statku Sea Watch i że nie doszło do oporu wobec jednostki włoskiej służby. Rackete będzie musiała jeszcze stanąć przed sądem, przed którym ma odpowiadać za "działanie na rzecz nielegalnej imigracji".

Opracowanie: