RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Jak zapowiedział, tak zrobił. Trump zmienił nazwę jeziora Ontario

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 27 sierpnia 2026 (20:04)

Prezydent USA Donald Trump podpisał rozporządzenie, które zmienia nazwę jeziora Ontario na Jezioro Ameryki. To akwen znajdujący się na pograniczu Stanów Zjednoczonych i Kanady. Ruch Trumpa jest kolejną odsłoną sporu między krajami. Kanadyjczycy nałożyli ostatnio na USA cła odwetowe, które mają wejść w życie 8 września.

Jak zapowiedział, tak zrobił. Trump zmienił nazwę jeziora Ontario
Donald Trump (fot. WILL OLIVER / POOL) /PAP/EPA

Jezioro Ontario to jedno z pięciu Wielkich Jezior, przez które przebiega granica amerykańsko-kanadyjska. Po jednej stronie leży kanadyjska prowincja Ontario, po drugiej amerykański stan Nowy Jork. 

Jako uzasadnienie zmiany nazwy podano podano fakt, że większość wód jeziora znajduje się po stronie amerykańskiej.

„Nie spodziewamy się prowadzenia interesów z Ontario”

Zmianę nazwy jeziora Trump ogłosił 2 dni temu, wpisem na swoim portalu społecznościowym Truth Social. 

„Stany Zjednoczone poważnie rozważają zmianę nazwy jeziora Ontario na Jezioro Ameryki, bo nie spodziewamy się prowadzenia dalej wielu interesów z Ontario. Dziękuję za uwagę w tej kwestii!” – napisał prezydent USA.

Trump oskarża Kanadę o „zdzieranie z Ameryki”

Jego słowa to bezpośrednia odpowiedź na fiasko negocjacji w sprawie nowego układu handlowego USMCA, obejmującego USA, Kanadę i Meksyk. Obie strony oskarżają się wzajemnie o to, że w ostatniej chwili zerwały negocjacje, dodając niespodziewane żądania. 

Przypomnijmy, że Trump zapowiedział drastyczne podwyższenie ceł na kanadyjskie auta i ciężarówki – nawet do 50 procent. Oskarżył Kanadę o „zdzieranie z Ameryki” i stosowanie „absurdalnie wysokich ceł” na produkty rolne z USA. Dodał też, że „Kanada nie będzie już traktowana jak państwo”.

Trzy stawki kanadyjskich ceł odwetowych

Z kolei Kanada ogłosiła trzy stawki ceł odwetowych na amerykańskie towary - 15, 25 i 50 procent. Wejdą one w życie 8 września. Będą dotyczyły importu z USA o wartości 27,6 mld dolarów.

Najwyższe, wynoszące 50 proc. cła będą dotyczyć niektórych produktów mleczarskich, kosmetyków i część drewna budowlanego. Cła na produkty stalowe i aluminiowe wzrosną z obecnych 25 proc. do 50 proc., także w przypadku mebli i ubrań. Cła w wysokości 25 proc. będą dotyczyć m.in. sprzętu AGD, serów, ryb i owoców morza, a także niektórych produktów stalowych i aluminiowych.

„Teraz potrzebujemy tylko oceanu”

Przypomnijmy, że Trump już na początku drugiej kadencji prawnie zmienił nazwę Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską oraz przywrócił nazwę najwyższego szczytu Ameryki, Denali na Alasce, na Mt. McKinley - na cześć swojego ulubionego prezydenta Stanów Zjednoczonych. 

To jednak nie koniec ambicji amerykańskiego prezydenta.

Jak wiecie, wzięliśmy coś, co nazywa się Zatoką Meksykańską i zmieniliśmy to. Teraz to już całkiem rutynowo Zatoka Amerykańska. Więc jeśli się nad tym zastanowić, mamy zatokę i mamy jezioro. Teraz potrzebujemy tylko oceanu... - powiedział - w swoim stylu - Donald Trump. 


chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: