Obywatel Maroka jest podejrzanym o zabójstwo polskiego żołnierza przy granicy z Białorusią. Do zbrodni doszło dwa lata temu w okolicach miejscowości Dubicze Cerkiewne na Podlasiu. Dziś Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdziła informacje RMF FM, że mężczyzna odpowiedzialny za śmierć sierżanta Mateusza Sitka ma przebywać na Białorusi.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

O naszych ustaleniach dotyczących miejsca przebywania podejrzanego pisaliśmy we wtorek rano.

Ostatnim z kroków polskich władz w kierunku postawienia Marokańczyka przed sądem był wniosek do Interpolu o ściganie go czerwoną notą.

Ten wniosek, jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Zasada, został uwzględniony.

Wcześniej za podejrzanym wystawiono list gończy, a także Europejski Nakaz Aresztowania.

Prokurator Piotr Skiba poinformował, że na Białoruś wysłano też wniosek o zatrzymanie mężczyzny i przekazanie go Polsce. Białoruś wniosek zignorowała, mimo dokładnego ustalenia tożsamości sprawcy.

Obywatel Maroka, Mohamed Addamrou, formalnie jest podejrzanym o czyn z art. 148 § 1 i 3 Kodeksu karnego: zabójstwo funkcjonariusza publicznego na służbie - tłumaczy prok. Skiba.

Śledczy zwracają uwagę na fakt, że od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę kontakty organów ścigania Polski i Białorusi praktycznie zamarły. Mają również świadomość, że teraz w próby ściągnięcia podejrzanego musi zaangażować się dyplomacja.

Sierżant ugodzony nożem

28 maja 2024 r. sierż. Mateusz Sitek został raniony nożem podczas pełnienia służby na odcinku granicy polsko-białoruskiej w okolicach Dubicz Cerkiewnych (woj. podlaskie). Ranił go jeden z mężczyzn, którzy w grupie próbowali sforsować stalową zaporę na granicy. Gdy żołnierz, używając tarczy ochronnej, blokował wyłom w zaporze, sprawca - po przełożeniu ręki przez płot - ugodził go nożem w klatkę piersiową. W stronę rannego i udzielającej mu pomocy funkcjonariuszki Straży Granicznej rzucano gałęzie i kamienie.

21-latek najpierw trafił do szpitala w Hajnówce, potem został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, gdzie zmarł 6 czerwca 2024 r. Został pośmiertnie awansowany na stopień sierżanta i odznaczony Złotym Medalem za Zasługi dla Obronności Kraju.