Dziennikarz Andrzej Poczobut spędził ostatnie 5 lat w białoruskiej kolonii karnej. Trafił tam w 2021 r., oskarżony o "rehabilitację nazizmu". Jego gehenna skończyła się we wtorek, gdy w ramach polsko-białoruskiej wymiany, wyszedł z więzienia i znalazł się na terytorium Polski. Poczobut zasłynął jako nieprzejednany krytyk reżimu Alaksandra Łukaszenki i osoba, która dba o historię Polaków na Białorusi.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
25 marca minęło pięć lat od zatrzymania Andrzeja Poczobuta. Choć w ostatnim czasie, głównie w wyniku rozmów na linii Białoruś-USA, doszło do zwolnienia z białoruskich więzień wielu opozycjonistów gnębionych przez reżim Łukaszenki, nie było wśród nich Poczobuta.
Stało się to jednak we wtorek, 28 kwietnia. Premier RP Donald Tusk poinformował o wszystkim w serwisie X.
"Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał.


