Plany rządu dotyczące zmian systemu wypłat świadczeń mieszkaniowych w Służbie Więziennej budzą sprzeciw w tej formacji. Związkowcy już obliczyli, że stracą na tych zmianach. "Takie decyzje rodzą u funkcjonariuszy poczucie zawodu, niesprawiedliwości oraz utraty zaufania do państwa" - piszą w liście do premiera związkowcy z Solidarności.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Związkowcy żądają natychmiastowego wycofania się rządu z prac nad obniżeniem świadczeń, podjęcia - jak napisano - rzeczywistego dialogu przed wprowadzaniem zmian, analizy porównawczej uprawnień mieszkaniowych w całej mundurówce, a także między innymi objęcia tej formacji "adekwatnymi rozwiązaniami modernizacyjnymi".

Związkowcy są oburzeni, że rząd chce zmienić warunki wypłat kilka miesięcy po osiągnięciu porozumienia w tej sprawie. Twierdzą, że to bardzo zły sygnał dla funkcjonariuszy, który wpłynie na poziom bezpieczeństwa jednostek penitencjarnych, a w efekcie bezpieczeństwa państwa. Zmiany proponowane przez rząd, przyczynią się - uważają przedstawiciele formacji - do zmniejszenia atrakcyjności służby i motywacji do pozostania w niej. Z wyliczeń związkowców wynika, że wprowadzenie zmian oznacza obniżenie wypłat miesięcznych 16 tys. więzienników o średnio 300 zł.

"Trudno oczekiwać pełnego zaangażowania i stabilności kadrowej tam, gdzie funkcjonariusze odnoszą uzasadnione wrażenie, że są stale traktowani gorzej niż ich koledzy z innych formacji mundurowych" - napisano w liście do premiera Donalda Tuska.

Funkcjonariusze zapowiadają protest

Ministerstwo Finansów planuje dostosować zasady naliczania świadczenia mieszkaniowego do rozwiązań obowiązujących w służbach podległych MSWiA. Związkowcy podkreślają, że nowe przepisy oznaczałyby dla wielu funkcjonariuszy utratę środków.

Funkcjonariusze Służby Więziennej zapowiadają na 10 czerwca wielką manifestację w Warszawie. Protest odbędzie się przed siedzibą Ministerstwa Finansów.

Szef Solidarności więzienników Andrzej Kołodziejski podkreśla, że obecne stawki dodatków mieszkaniowych były efektem wielomiesięcznych negocjacji i obowiązują od początku roku. Wielu funkcjonariuszy zaciągnęło kredyty, opierając się na tych świadczeniach. Związek zawodowy nie daje zgody na ich obniżenie - mówił Kołodziejski.

Opracowanie: