Tomasz Cudny, dotychczas wiceprezes spółki Tauron Wydobycie, będzie nowym prezesem Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) - zdecydowała rada nadzorcza tej trzeciej pod względem wielkości górniczej spółki. W poniedziałek rada rozstrzygnęła powtórzony konkurs na członków nowego zarządu KHW, którzy rozpoczną pracę z dniem, gdy zwyczajne walne zgromadzenie zatwierdzi sprawozdania holdingu za ubiegły rok. Cudny zastąpi na stanowisku prezesa KHW Zygmunta Łukaszczyka, który kierował spółką od niespełna dwóch lat.

Zdj. ilustracyjne /PAP/Lech Muszyński /PAP

Wiceprezesem zarządu holdingu ds. ekonomiki i finansów będzie Jarosław Jaromin (dotąd m.in. doradca restrukturyzacyjny i finansowy), a wiceprezesem ds. produkcji Bronisław Gaj (związany wcześniej z prywatną kopalnią Silesia). Już wcześniej rada wybrała Krzysztofa Miśkę (b. wiceprezesa Kompanii Węglowej) na stanowisko wiceprezesa KHW ds. handlowo-rynkowych oraz powołała wybranego przez załogę Wiesława Piechę na stanowisko wiceprezesa ds. pracy.

Kim jest nowy prezes KHW?

Nowy prezes Tomasz Cudny jest absolwentem Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie o specjalności technika podziemnej eksploatacji złóż, ukończył też studia podyplomowe w zakresie zamówień publicznych na Wydziale Organizacji i Zarządzania Politechniki Śląskiej.

Po ukończeniu studiów Cudny pracował w kopalni Kazimierz-Juliusz w Sosnowcu, gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery zawodowej - od stażysty do kierownika działu górniczego - zastępcy kierownika ruchu zakładu górniczego. W latach 2007-10 pracował w biurze zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego; od 2011 r. był głównym inżynierem górniczym, dyrektorem technicznym oraz dyrektorem w należących do KHW katowickich kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. Przed rokiem objął stanowisko wiceprezesa ds. technicznych spółki Tauron Wydobycie, skupiającej aktywa górnicze grupy energetycznej Tauron.

Złożony z czterech kopalń Katowicki Holding Węglowy jest jedną z trzech największych spółek węglowych. Wiosną tego roku wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował, że tworzący się plan naprawczy dla holdingu zakłada zaangażowanie spółek Enea, Węglokoks i Węglokoks Kraj oraz kopalni Bogdanka, która jednak pozostanie samodzielna. W nowej strukturze KHW miałby działać pod nazwą Polski Holding Węglowy. Od jesieni 2014 r. zarządem KHW kieruje Zygmunt Łukaszczyk, w latach 2007-14 wojewoda śląski z ramienia Platformy Obywatelskiej.

Na początku maja minister energii ogłosił wyniki przeprowadzonego w KHW audytu. Oceniono wówczas, że holding potrzebuje szacowanego na ponad 500 mln zł dokapitalizowania, restrukturyzacji sięgającego 3 mld zł zadłużenia oraz zmian organizacyjnych poprawiających wydajność. Zapowiadano, że plan naprawczy będzie gotowy w ciągu dwóch miesięcy. Zgodnie z jego założeniami holding będzie miał ok. 1,5 roku na zaprzestanie generowania strat i dojście do rentowności; skumulowana strata spółki od 2011 r. to prawie 1,5 mld zł - na minusie są kopalnie Murcki-Staszic i Wujek. Natomiast zapadalność wyemitowanych przez holding obligacji przypada na 2018 r.

Zgodnie z wnioskami z audytu planowane jest łączenie ze sobą niektórych kopalń holdingu. Zbędny majątek może być przeniesiony do Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK), gdzie część załogi mogłaby dobrowolnie skorzystać z osłon przewidzianych w tzw. ustawie górniczej - urlopów górniczych i odpraw. Obecnie holding zatrudnia blisko 14 tys. osób. W tym roku - jak informował w maju ustępujący prezes Zygmunt Łukaszczyk - spółka zakłada zmniejszenie straty do ok. 8 zł na jednej tonie węgla, wobec blisko 23 zł straty w ubiegłym roku. Mimo poprawy wyników spółka nie jest w stanie obsłużyć swojego zadłużenia i wymaga dalszej restrukturyzacji - mówił dotychczasowy prezes KHW.

(MN)