Tuż po południu samochody utknęły na podjazdach w okolicach Rdzawki, Naprawy i Skomielnej Białej na zakopiance. Ze śliską drogą nie radzą sobie kierowcy tirów, wiele samochodów ciężarowych z naczepami stoi na poboczach.
Kierowcom samochodów osobowych odradzamy podróż do Zakopanego bez założonych opon zimowych. Na jezdni zalega śnieg i błoto pośniegowe. Niewykluczone, że jeśli opady nie ustąpią, ciężkie samochody bez łańcuchów będą zatrzymywane na podjazdach.
W samym Zakopanem leży około 15 cm śniegu, jezdnie są białe. Wielu kierowców nie zmieniło jeszcze opon na zimowe. W Kościelisku doszło do poważnie wyglądającej kolizji. Cysterna z gazem zsunęła się na śliskiej nawierzchni, a w nią wjechały jeszcze dwa busy. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Nie było też zagrożenia wybuchem gazu.
Pogoda załamała się również w Beskidach. W okolicach Ustronia, Wisły, Szczyrku i Istebnej intensywnie pada śnieg. Na lokalnych drogach leży cienka warstwa pośniegowego błota i samego śniegu. Boczne drogi i ulice są białe. Trudne warunki panują przede wszystkim na drodze prowadzącej przez Kubalonkę do Istebnej oraz trasie przez Przełęcz Salmopol między Szczyrkiem a Wisłą.