Na trzy miesiące aresztował sąd dwóch mężczyzn - ojca i syna - z powiatu świdnickiego, podejrzanych m.in. o czynną napaść na policjantów i znieważenie ich. Obu grozi do 10 lat więzienia.

Do napaści doszło w sobotni wieczór w dolnośląskim Pastuchowie. Jak informował wcześniej st. asp. Szymon Szczepaniak z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy, miejscowi funkcjonariusze zostali wezwani na interwencję do miejscowości na terenie gminy Jaworzyna Śląska, a powodem wezwania było naruszenie nietykalności cielesnej jednego z mieszkańców przez ustalonego sprawcę.

Kiedy policjanci zjawili się na miejscu, zostali zaatakowani przez dwóch mężczyzn. Na opublikowanym w sieci filmie widać, jak funkcjonariuszka zostaje uderzona przez jednego z mężczyzn i upada, drugi policjant bije się z drugim napastnikiem, a w pewnym momencie zostaje powalony na ziemię: agresor klęczy na nim i okłada go pięściami po głowie. Na pomoc przychodzi koledze policjantka. Później świadkowie zajścia rozdzielają policjantów i napastników, a funkcjonariusze zatrzymują jednego z mężczyzn.

"Materiał dowodowy w postaci zapisu wideo, którym dysponujemy, ukazuje, z jaką agresją i brutalnością ze strony napastników zmierzyli się interweniujący policjanci, pomimo tego jeden z mężczyzn, 47-latek, został zatrzymany na gorącym uczynku" - relacjonował wkrótce po zdarzeniu st. asp. Szymon Szczepaniak.

Drugi z mężczyzn, 25-latek, uciekł z miejsca interwencji, ale bezpośrednio po zdarzeniu również został zatrzymany.

Obaj mężczyźni byli w chwili zatrzymania pod wpływem alkoholu.

We wtorek ojciec i syn usłyszeli zarzuty m.in. czynnej napaści na funkcjonariuszy i ich znieważenia.

"47-latek usłyszał również zarzut zmuszenia policjantów do odstąpienia od prawnej czynności służbowej podczas wykonywanych obowiązków służbowych" - dodawał nadkom. Kamil Rynkiewicz z biura prasowego dolnośląskiej policji.

Dzień później sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowy 3-miesięczny areszt.