Niecodzienne sceny rozegrały się w czwartek na autostradzie A2 w okolicach Łodzi. Dwa wystraszone cielaki znalazły się na ruchliwej trasie, stwarzając ogromne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla kierowców. Dzięki błyskawicznej reakcji świadków i służb ratunkowych zwierzęta zostały uratowane, a sytuacja zakończyła się szczęśliwie.

  • Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek około godziny 15:20 na łącznicy węzła Łódź Północ na autostradzie A2, na trasie z Warszawy w kierunku Katowic. 

Na kamerach monitoringu zauważono dwa małe cielaki błąkające się pomiędzy samochodami. Zwierzęta najprawdopodobniej zgubiły się podczas transportu.

Zaskoczeni kierowcy natychmiast zareagowali na nietypową sytuację. Zatrzymywali swoje pojazdy, przenieśli cielaki za bariery ochronne i zabezpieczyli je pasami, by nie wróciły na jezdnię.

Próbowali także karmić i uspokajać wystraszone zwierzęta. Ich szybka reakcja uratowała je najprawdopodobniej przed śmiercią.

Służby na miejscu

Na miejsce szybko dotarły służby drogowe oraz policja. Funkcjonariusze oraz pracownicy GDDKiA otoczyli cielaki opieką – okryli je kocami termicznymi, by ogrzać i zmniejszyć stres.

Dzięki sprawnej akcji kierowców i służb cielaki zostały bezpiecznie przekazane weterynarzom. Zwierzęta są całe i zdrowe.