Pracownicy Parku Narodowego Gór Stołowych znaleźli w lesie trzy ceramiczne muszle klozetowe. Szukają osoby, które "zaśmieciła" park.

Ktoś zostawiły używane sedesy między drzewami przy szlaku w Parku Narodowym Gór Stołowych.

"Nasi pracownicy odkryli to dzieło sztuki przypadkiem, kiedy przemieszczali się po parku. Było to na tyle spektakularne, że zdecydowaliśmy się zrobić post na Facebooku. Postanowiliśmy nie piętnować sprawcy, raczej podejść do sprawy z lekkim przymrużeniem oka. Myślę, że tak można łatwiej trafić do takiej osoby, niż strasząc ją paragrafami" - mówi TVN24 Bartłomiej Jakubowski, dyrektor Parku Narodowego Gór Stołowych.

I rzeczywiście pracownicy parku umieścili zdjęcie muszli klozetowych na Facebooku. 

Pod nim napisali: "Kiedy w 1917 Marcel Duchamp wniósł pisuar na galeryjne salony wywołał zawieruchy i zapoczątkował nowe trendy w Świecie Sztuki. Kiedy 104 lata później ktoś w przypływie performatywnego natchnienia zamyśli wystawić swoje "dzieło" w przestrzeni otwartej, niech:

  • Upewni się, że nie jest to PARK NARODOWY.
  • Pozostanie na miejscu, aby bronić i kuratorować wystawie.
  • Przeprowadzi dogłębny masaż płatu czołowego, jak tylko taki pomysł przyjdzie mu do głowy...

Straż Parku Narodowego Gór Stołowych prosi o kontakt świadków lub "twórców" celem załatwienia niezbędnych formalności".

Jak podaje portal TVN24, komendant straży parku przegląda obecnie nagrania z fotopułapek rozstawionych w lesie. Ma nadzieję, że na nagraniach będą uwiecznieni "twórcy".