Inwestorzy nie tylko nie uciekną z Polski, ale pukają do nas coraz częściej. Potrafią doskonale oddzielić emocje polityczne od faktów gospodarczych - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki, dopytywany przez dziennikarza RMF FM o słowa wiceszefa KE Fransa Timmermansa.

Inwestorzy nie tylko nie uciekną z Polski, ale pukają do nas coraz częściej. Potrafią doskonale oddzielić emocje polityczne od faktów gospodarczych - powiedział wicepremier Mateusz Morawiecki,  dopytywany przez dziennikarza RMF FM o słowa wiceszefa KE Fransa Timmermansa.
Mateusz Morawiecki /Maciej Kulczyński /PAP

Wczoraj szef Komisji Europejskiej stwierdził, że inwestorzy nie będą chcieli inwestować w kraju, w którym nie ma pewności co do sądownictwa. Odniósł się w ten sposób do wydarzeń w Sejmie związanych z pracą nad projektem PiS ws. Sądu Najwyższego oraz protestów w tej sprawie.

Dziś na te słowa zareagował wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki. Dopytywany przez naszego reportera Mariusza Piekarskiego, stwierdził: No ja to słyszę od półtora roku, ale inwestorów mamy coraz więcej, jest coraz lepsza sytuacja w tym zakresie.

Mateusz Morawiecki: Nie boję się unijnych sankcji ani ucieczki inwestorów zagranicznych

Według Morawieckiego, "wystarczy popatrzeć na dane statystyczne, inwestycje zagraniczne bardzo ładnie rosną i to my wybieramy inwestorów zagranicznych, nie przyjmujemy wszystkich".

Zdaniem wicepremiera, ministra finansów i rozwoju inwestorzy "nie tylko nie uciekną z Polski, ale pukają do nas coraz to częściej i szerokimi wrotami".

Cytat

Inwestorzy potrafią doskonale oddzielić emocje polityczne od faktów gospodarczych
Mateusz Morawiecki

Zaznaczył też, że nie boi się sankcji ze strony UE. Wg niego uda się "wyjaśnić naszym partnerom po stronie UE, że tutaj nie ma żadnego zagrożenia dla inwestorów".

KE przygotuje procedurę o naruszenie prawa UE przez Polskę

W środę Komisja Europejska krytycznie oceniła zmiany w systemie sprawiedliwości w Polsce, wskazując, że jeśli wszystkie ustawy w tej sprawie wejdą w życie, zniesiona zostanie niezależność sądów w Polsce. Komisja przygotuje procedurę o naruszenie prawa UE przez nasz kraj; ma być uruchomiona w przyszłym tygodniu.

Wiceszef KE Frans Timmermans w środę oświadczył, że ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, o sądach powszechnych i projekt ustawy o Sądzie Najwyższym stanowczo "wzmacniają systemowe zagrożenie dla rządów prawa" w Polsce. Przypomniał, że KE jeszcze w 2016 roku stwierdziła w swoich rekomendacjach, iż w Polsce jest systemowe zagrożenie dla praworządności.

Timmermans powiedział na konferencji prasowej po dyskusji kolegium komisarzy na temat naszego kraju, że zaprosił do Brukseli polskich ministrów. Szef dyplomacji Witold Waszczykowski już wczoraj odrzucił zaproszenie. Dopóki proces legislacyjny się nie skończy, nie mam podstaw, by komukolwiek się tłumaczyć - powiedział RMF FM minister spraw zagranicznych.

W ubiegłym tygodniu zakończyły się prace nad nowelizacjami ustaw: o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o ustroju sądów powszechnych. Trafiły one do prezydenta. W ubiegłą środę PiS złożył w Sejmie projekt ustawy o Sądzie Najwyższym. Wywołało to protesty opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej.

Nowela ustawy o KRS - której projekt przygotował rząd - przewiduje m.in. wygaszenie kadencji 15 członków Rady będących sędziami. Zgodnie z nowelizacją, ich następców wybrałby Sejm (obecnie wybierają ich środowiska sędziowskie).

(az)

RMF FM/PAP