W piątek wieczorem marszałek Marek Kuchciński potwierdził wcześniejsze doniesienia RMF FM. 28 grudnia odbędzie się dodatkowe posiedzenie Sejmu. "Znalezienie najlepszych rozwiązań dotyczących cen energii to bardzo ważne zadanie. Bezpieczeństwo budżetów domowych Polaków jest niezmiennie jednym z priorytetów prac Parlamentu. Dlatego będziemy pracować jeszcze przed nowym rokiem. Dodatkowe posiedzenie Sejmu odbędzie się 28.12" - poinformował marszałek na Twitterze.

Premier Mateusz Morawiecki przedstawił w piątek mechanizmy, które jego zdaniem, pozwolą utrzymać ceny energii na dotychczasowym poziomie. Zapewnił, że nie będzie podwyżek cen prądu. Jak mówił, założenia są związane z funkcjonowaniem budżetu. Muszą one również być przyjęte w formie ustawy. I będą przyjęte w formie ustawy. Poprosiliśmy pana marszałka o zwołanie posiedzenia Sejmu w tym celu, żeby przyjęte zostały odpowiednie uregulowania ustawowe jeszcze w tym roku - powiedział szef rządu.

PREMIER ZAPEWNIA: NIE BĘDZIE PODWYŻEK CEN PRĄDU

Głównymi mechanizmami, które tu chciałem przywołać jest obniżka akcyzy z obecnych 20 zł na 5 zł i to jest mniej o około 2 miliardy złotych w kosztach różnych podmiotów - twierdzi Mateusz Morawiecki. Jak dodał, "od tego trzeba liczyć również VAT, około 0,5 mld złotych".

Rządowy projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym, który przewiduje obniżenie stawki akcyzy za energię elektryczną z 20 zł na 5 zł za megawatogodzinę (MWh) w piątek wieczorem pojawił się na stronie internetowej Sejmu.

O tym, że dodatkowe posiedzenie Sejmu 28 grudnia jest możliwe, informowaliśmy już w ostatni czwartek. Według naszych informacji posłowie Prawa i Sprawiedliwości dostali SMS-a o treści: "Proszę wziąć pod uwagę możliwość posiedzenia Sejmu 28 grudnia".

W piątek wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki powiedział, że posiedzenie Sejmu zacznie się o godzinie 11. I jak dodał, będzie dotyczyło cen energii. Wicemarszałek podkreślił, że będzie to niedługie posiedzenie. Będzie jeden tylko punkt tych obrad. Chodzi o to, żeby obywatele mieli pewność, że nie nastąpią ani w tym roku, ani w następnym podwyżki cen energii - tłumaczył.

Oprac ug