​"Spotkanie odbyło się w dobrej atmosferze. Wydaje mi się, że ta dzisiejsza wizyta pani kanclerz przyniesie dobre rezultaty" - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński po spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Warszawie. Jak ujawnił, rozmowa dotyczyła Brexitu i przyszłości Unii Europejskiej.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński /Jacek Turczyk /PAP

Jarosław Kaczyński spotkał się z Angelą Merkel w hotelu Bristol, rozmowa trwała nieco ponad godzinę.

Rozmowa Beaty Szydło i Angeli Merkel w Warszawie: O praworządności, Nord Stream2 i Rosji

"Rozmawiałyśmy o tym, że rząd Polski prowadzi konsultacje z Komisją Europejską ws. praworządności. (…) Wiemy, jak ważne są pluralistyczne społeczeństwa, niezależne media i wymiar sprawiedliwości. (…) Ucieszyłam się bardzo, kiedy usłyszałam, że Polska odpowie na pytania Komisji Europejskiej i... czytaj więcej

Jak zaznaczył prezes Prawa i Sprawiedliwości, uczestniczyli w niej także doradcy Merkel i europosłowie PiS Ryszard Legutko i Zdzisław Krasnodębski, którzy "są zaangażowani od jakiegoś czasu w rozmowy polsko-niemieckie".

Ta rozmowa była więc drugą: pierwsza odbyła się w lecie, trwała dosyć długo - podkreślił Kaczyński.

Jak ujawnił, wtorkowa rozmowa - "podobnie jak tamta poprzednia - była poświęcona przyszłości Unii Europejskiej, a także sprawie Brexitu i (temu), co robić po Brexicie, jak prowadzić negocjacje".

Jarosław Kaczyński ocenił, że "była to rozmowa w dobrej atmosferze", rozmowa "osób, które się znają i są w stanie ze sobą rozmawiać".

Podkreślił, że rozmawiał z Angelą Merkel, zanim jeszcze została kanclerzem Niemiec, jako szefową CDU.

Prezes PiS stwierdził także, że "będą dalsze kontakty". Wydaje mi się, że ta dzisiejsza wizyta pani kanclerz przyniesie dobre rezultaty - powiedział.

W czasie jednodniowej wizyty w Warszawie Angela Merkel spotkała się także z premier Beatą Szydło, prezydentem Andrzejem Dudą, szefami PO i PSL Grzegorzem Schetyną i Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem oraz z przedstawicielami mniejszości niemieckiej.

Były ambasador o rozmowie Merkel - Kaczyński: Protokolarnie nie była oczywista, ale politycznie - konieczna

Temat spotkania niemieckiej kanclerz z prezesem PiS pojawił się w rozmowie Marcina Zaborskiego z byłym ambasadorem RP w Berlinie i Waszyngtonie Januszem Reiterem. Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM stwierdził, że rozmowa ta "protokolarnie nie jest oczywista, ale politycznie jest zrozumiała i konieczna". Dopytywany przez Marcina Zaborskiego, czy była to również najważniejsza z rozmów przeprowadzonych przez Merkel w Warszawie, odparł: Znowu: protokolarnie - nie, politycznie - to chyba każdy w Polsce potrafi sobie sam wyjaśnić.

Całą rozmowę Marcina Zaborskiego z Januszem Reiterem możecie przeczytać i obejrzeć TUTAJ >>>>


(e, ph)