Kolejna runda rozmów lekarzy rodzinnych z ministerstwem zdrowia o pieniądzach na leczenie w przyszłym roku zakończyła się w poniedziałek bez ustaleń. Następne spotkanie zaplanowano dopiero na 29 grudnia - na trzy dni przed wejściem w życie pakietu onkologicznego. Czasu na ostateczne konsultacje pozostanie więc bardzo niewiele.

Lekarze rodzinni znów usiądą dziś do stołu rozmów z ministrem zdrowia. Od tych negocjacji zależy, czy po Nowym Roku otwarte będą gabinety podstawowej opieki zdrowotnej. Na razie umowy podpisała mniej niż połowa medyków POZ. Podczas sobotniej tury rozmów nie udało się osiągnąć porozumienia. czytaj więcej

W trakcie poniedziałkowych rozmów ustalono, że do końca roku ma ukazać się rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych, w którym wymienione są badania, które wykonywać mają lekarze POZ. W projekcie rozporządzenia liczbę tych badań ograniczono - usunięto m.in. USG węzłów chłonnych i szyi, krtani, przełyku, płuc, śródpiersia, jamy opłucnej i klatki piersiowej.

Uzgodniono ponadto, że pewnym zmianom będzie musiało ulec opublikowane już zarządzenie prezesa NFZ ws. zasad funkcjonowania POZ w 2015 r. Chodzi m.in o to, by pacjent, który w systemie eWUŚ widnieje jako nieuprawniony do świadczeń, nie był automatycznie traktowany jako nieubezpieczony i usuwany z list osób zapisanych do lekarza rodzinnego w placówkach POZ.

Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski poinformował, że zgodzono się także, iż w pierwszych miesiącach przyszłego roku powstaną standardy dotyczące medycznych wskazań do wystawienia pacjentowi karty szybkiej diagnostyki onkologicznej.

Nie ma porozumienia w sprawie finansowania

Lekarze i resort nie dogadali się w zakresie finansowania POZ w 2015 r. Jak ocenił prezes PZ, rozwiązanie proponowane przez MZ, tj. ujednolicenie stawki kapitacyjnej (za jednego pacjenta) w przypadku wszystkich schorzeń, nie będzie działać na lekarzy motywująco w zakresie wczesnego wykrywania i leczenia chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca czy choroby układu krążenia. Dziś za tych pacjentów lekarze otrzymują potrójną stawkę. Lekarze chcą także, by placówki POZ nie były zobligowane do podpisywania umów z NFZ na czas nieokreślony. W ich ocenie rozwiązanie takie powinno być fakultatywne.

Rzecznik Kolegium Lekarzy Rodzinnych Michał Sutkowski powiedział z kolei, że poniedziałkowe rozmowy dotyczyły głównie różnych wariantów finansowania POZ, w tym także zakładającego pozostawienie wyższych stawek za pacjentów z cukrzycą i chorobami układu krążenia.

Zaznaczył, że do poniedziałku 29 grudnia, na kiedy to zaplanowano kolejną turę negocjacji, wszystkie strony mają przeprowadzić kalkulacje finansowe dotyczące tych wariantów. Resort zdrowia zaproponował zmianę finansowania POZ w związku z nowymi zadaniami, jakie mają realizować lekarze rodzinni po wejściu w życie pakietu onkologicznego.

(bs)