Były krótkotrwały właściciel Wisły Kraków z kolejnymi prokuratorskimi zarzutami. Tym razem Jakub M. podejrzany jest o oszustwa związane z kupowaniem krakowskiego klubu piłkarskiego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Podejrzanemu postawiono zarzuty fałszowania gwarancji bankowej oraz 11 listów intencyjnych. Wszystkie te dokumenty były wykorzystywanie przy zakupie krakowskiej Wisły.

Były krótkotrwały właściciel Wisły Kraków z kolejnymi prokuratorskimi zarzutami. Tym razem Jakub M. podejrzany jest o oszustwa związane z kupowaniem krakowskiego klubu piłkarskiego. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Podejrzanemu postawiono zarzuty fałszowania gwarancji bankowej oraz 11 listów intencyjnych. Wszystkie te dokumenty były wykorzystywanie przy zakupie krakowskiej Wisły.
Zdj. ilustracyjne /Piotr Drabik /Wikimedia

Zgodnie z umową Jakub M. miał wpłacić 300 tysięcy zł pierwszej raty. Zrobił to i został właścicielem klubu, bo na pozostałą sumę - 4 miliony i 700 tys. zł - miał gwarancję bankową. Teraz okazuje się, że była ona fałszywa. 

Oprócz tego sfałszowane było 11 listów intencyjnych od firm, które miały potwierdzać rzetelność Jakuba M. Podejrzany przyznał się i złożył wyjaśnienia. Zwolniono go, bo wpłacił 70 tysięcy zł poręczenia. Mężczyzna ma zakaz opuszczania kraju.

W przeszłości Jakub M. był już m.in. skazany za sfałszowanie świadectwa maturalnego oraz jest jednym z podejrzanych w sprawie wyłudzeń podatku VAT. 

(az)