Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa przeprowadzi kontrolę stadniny w Michałowie w związku z klapą finansową prestiżowej aukcji koni arabskich Pride of Poland - dowiedział się reporter RMF FM Paweł Balinowski. Po imprezie posypały się dymisje, a konsekwencji może być jeszcze więcej.

Klacz Elbera z Michałowa podczas aukcji "Pride of Poland" /Wojciech Pacewicz /PAP

Kontrola będzie dotyczyć sposobu kierowania stadniną, a także organizacji aukcji Pride of Poland, która w tym roku przyniosła zaledwie pół miliona euro zysku i znów odbyła się w atmosferze medialnego skandalu. W towarzyszącej jej Summer Arabian Horse Sale 2018 zebrano z kolei ponad 230 tysięcy euro. 

W związku z tym pracę już stracił Maciej Grzechnik, prezes stadniny w Michałowie. Jak dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM, kontrolerzy mogą również poszukiwać "haków" na Grzechnika. Powody mogą być dwa - ewentualne wszczęcie przeciwko niemu postępowania o niegospodarność lub próba zablokowania jego ponownego startu w konkursie na szefa hodowli.

Kontrola najprawdopodobniej wystartuje za kilka tygodni. Na razie nie wiadomo, czy obejmie też stadninę w Janowie Podlaskim, która jest w jeszcze gorszej sytuacji finansowej niż ta w Michałowie.

(mpw)