We wtorek Donald Tusk poinformował o zmianie terminu patriotycznego marszu.
Wydarzenie miało odbyć się 11 maja w Warszawie o godz. 12. Premier nazwał je "najlepszą odpowiedzią na kwietniowy marsz PiS", bowiem Prawo i Sprawiedliwość jeszcze wcześniej ogłosiło marsz "z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego".
Premier napisał, że wydarzenie odbędzie się 25 maja - przed drugą turą wyborów prezydenckich, która przewidziana jest na 1 czerwca.
"Uwaga! Zmiana! Wielki Marsz Patriotów odbędzie się 25 maja, przed 2. turą wyborów, zgodnie z trafną rekomendacją prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Pozwoli to na pełną mobilizację demokratycznych patriotów. Wszyscy razem! A więc: niedziela, 25 maja, Warszawa, w samo południe" - napisał Tusk.
O wspólnej decyzji dotyczącej zmiany terminu poinformował również na swojej wtorkowej konwencji kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski.
"Wzywam wszystkich patriotów do udziału w marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia hołdu pruskiego, czyli symboli woli, suwerenności i siły polskiego ducha. Jest dziś wiele powodów, aby zademonstrować (...)" - napisał 25 marca na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Wspierany przez prawicowe media, m.in. TV Republika marsz odbędzie się 12 kwietnia o godz. 12. Uczestnicy wyruszą spod pomnika Mikołaja Kopernika na Krakowskim Przedmieściu.