RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump nakreślił scenariusz dla Polski? „Odzwierciedlenie zasłużonej pozycji Warszawy”

Opracowanie: Publikacja: Środa, 15 lipca (21:45)

Prezydent USA Donald Trump zabiega o to, by Polska uzyskała stałe członkostwo w G20 i tego właśnie ta organizacja potrzebuje – ocenili eksperci konserwatywnego think tanku Hudson Institute, Peter Rough i Ulrich Speck. W artykule opublikowanym na łamach „Washington Post” stwierdzili, że stałe członkostwo Polski w G20 byłoby odzwierciedleniem zasłużonej pozycji Warszawy wśród czołowych gospodarek świata.

Trump nakreślił scenariusz dla Polski? „Odzwierciedlenie zasłużonej pozycji Warszawy”
Prezydent USA Donald Trump/fot. Adrian Wyld/The Canadian Press/PA /PAP
  • Administracja Trumpa dąży do zmian w formacie G20.
  • Prezydent USA ma zabiegać o to, by włączyć Polskę do organizacji jako stałego członka.
  • Jakie argumenty wskazano za kandydaturą Warszawy?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

„Polska walczy znacznie powyżej swojej wagi”

Autorzy - Peter Rough i Ulrich Speck - ocenili, że forum, powołane przez prezydenta George'a W. Busha (którego doradcą był Rough) w odpowiedzi na kryzys finansowy 2008 r., w ostatnich latach zeszło na margines światowej polityki, a jego szczyty zamieniły się w wydarzenia wizerunkowe poświęcone agendzie bliższej organizacjom pozarządowym niż realnym problemom gospodarczym. Zdaniem ekspertów Trump chce przywrócić G20 pierwotną misję i skupić szczyt w Miami na wzroście gospodarczym, deregulacji, tanich i bezpiecznych dostawach energii oraz innowacjach w sztucznej inteligencji.

W tym kontekście Rough i Speck wskazali na Polskę jako sojusznika, który „walczy znacznie powyżej swojej wagi” w Europie. Przypominają, że polska gospodarka podwoiła swoje PKB w ciągu dwóch dekad, przekraczając bilion dolarów, jest szóstą co do wielkości w UE i według prognoz w 2028 r. wejdzie do pierwszej dwudziestki na świecie.

Trzy argumenty za polską kandydaturą do G20

Autorzy przytoczyli grudniową wypowiedź sekretarza stanu USA Marca Rubio, według którego sukces Polski dowodzi opłacalności nastawienia na przyszłość, a Warszawa powinna zająć należne jej miejsce w G20.

Eksperci wymienili trzy argumenty za polską kandydaturą. Po pierwsze, w odróżnieniu od dużych gospodarek Europy Zachodniej, obciążonych rozbudowanym państwem socjalnym i niskim poziomem innowacji, Polska koncentruje się na wzroście i ma nowe pokolenie przedsiębiorców. Po drugie, Polska jest „gwiazdą” w obszarze obronności, a po trzecie, jej stałe członkostwo zapewniłoby wreszcie reprezentację Europy Środkowej, której przywódcy poparli polski akces w kwietniowej deklaracji szczytu Trójmorza w Dubrowniku.

Rough i Speck zastrzegli zarazem, że Polska wciąż ma PKB per capita poniżej średniej unijnej i jej przedsiębiorstwa nie są dostatecznie włączone w łańcuchy innowacji.

„Odzwierciedlenie zasłużonej pozycji Warszawy”

Autorzy odnotowali też, że jako gospodarz tegorocznego szczytu USA zaprosiły Polskę do stołu, odmawiając miejsca RPA, formalnemu członkowi grupy, którego gospodarka, ich zdaniem, zwiędła wskutek korupcji i interwencjonizmu państwa.

Przyznali jednocześnie, że nie zniknęły wątpliwości, czy G20 może osiągnąć istotny postęp z udziałem Chin i Rosji, które traktują stosunki międzynarodowe jako grę o sumie zerowej. Mimo to, jak stwierdzili, format zachowuje wartość, bo poza Pekinem i Moskwą niemal wszyscy uczestnicy są sojusznikami lub partnerami Waszyngtonu.

„Stałe włączenie Polski do G20 nie byłoby prezentem dla Warszawy, ale odzwierciedleniem jej zasłużonej pozycji wśród czołowych gospodarek świata. Polska jest sojusznikiem, którego Trump potrzebuje, aby odciągnąć G20 od jej najgorszych instynktów” - skonkludowali eksperci.


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: