Skierowany dziś do przewodniczącej Parlementu Europejskiego wniosek Prokuratora Generalnego wynika z pięciokrotnego unikania przez Grzegorza Brauna stawienia się na wezwania prokuratury w związku z zamiarem postawienia mu zarzutów.
„Zachowanie Grzegorza Brauna oraz jego obrońcy, polegające na opuszczaniu miejsca czynności bez zgody prokuratora lub niestawianiu się po zarządzonej przerwie, uniemożliwiło przedstawienie zarzutów i przesłuchanie podejrzanego” – informuje prokuratura.
„W ocenie prokuratora działania te mają charakter celowy i są ukierunkowane na przewlekanie postępowania przygotowawczego poprzez korzystanie z ochrony immunitetowej w zakresie nietykalności” – dodano.
Co się wydarzyło w Oleśnicy?
Grzegorz Braun 16 kwietnia 2025 roku wtargnął do szpitala w Oleśnicy i według śledczych próbował uniemożliwić pracę ginekolożce Gizeli Jagielskiej. Polityk twierdził, że dokonywał obywatelskiego zatrzymania.
Lekarka relacjonowała, że Braun "wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym".
Prokuratura zarzuca Braunowi bezprawne pozbawienie wolności lekarki, naruszenie jej nietykalności cielesnej, znieważenie słowne podczas wykonywania przez nią obowiązków służbowych oraz pomówienie jej o działania podważające zaufanie do zawodu lekarza.
W tej sprawie jeszcze w połowie listopada zeszłego roku Parlament Europejski uchylił immunitet Braunowi.