RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump spotka się w Ankarze z Zełenskim. USA potwierdzają

Opracowanie: Publikacja: Niedziela, 5 lipca (20:41)

Donald Trump spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim przy okazji szczytu NATO w Ankarze - poinformował ambasador Stanów Zjednoczonych przy Sojuszu Matthew Whitaker. Podczas szczytu Trump zamierza sprawdzić postępy sojuszników w sprawie zwiększania wydatków obronnych.

Trump spotka się w Ankarze z Zełenskim. USA potwierdzają
Donald Trump i Wołodymyr Zełenski (Fot. Bonnie Cash) /PAP
  • Prezydent USA Donald Trump spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim podczas szczytu NATO w Ankarze.
  • Po rozmowie z Zełenskim planowany jest także kontakt prezydenta USA z Władimirem Putinem.
  • Administracja USA prowadzi półroczny, niepolityczny przegląd rozmieszczenia sił zbrojnych w Europie.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Whitaker podczas telefonicznego briefingu dla dziennikarzy przedstawił plany prezydenta Trumpa na zaczynający się we wtorek szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego w Turcji. 

„USA pozostaną dumnym członkiem NATO”

Powiedział, że głównym celem USA będzie rozliczenie sojuszników z realizacji ich zobowiązań z Hagi na temat zwiększenia wydatków na obronność. Zaznaczył także, że państwa członkowskie zadeklarowały łącznie blisko 139 mld dolarów dodatkowych wydatków obronnych, z czego mniej więcej połowa ma trafić na uzbrojenie produkcji amerykańskiej.

To dobry początek, ale niektórzy sojusznicy robią więcej niż inni. Polska, kraje nordyckie, kraje bałtyckie prowadzą, a Niemcy są na dobrej drodze do osiągnięcia 5 proc. w 2029 roku. Wielu innych jest w tyle — powiedział ambasador. 

Dodał również, że Trump oczekuje, by wszyscy sojusznicy „natychmiast” weszli na trajektorię prowadzącą do 5 procent i osiągnęli ten poziom „tak szybko, jak to możliwe”. Odmówił natomiast odpowiedzi na pytanie, jakie będą konsekwencje w przeciwnym wypadku. Whitaker podkreślił, że celem administracji pozostaje „przeniesienie ciężaru konwencjonalnej obrony Europy” na sojuszników europejskich i Kanadę. 

Stany Zjednoczone pozostają dumnym członkiem NATO (…), ale mamy obowiązki gdzie indziej na świecie - zaznaczył.

Jutro rusza szczyt NATO w Ankarze. "Kręci się tylko wokół jednej osoby"
Czas: 15:36

Trump leci na szczyt do Ankary. Spotka się tam z Zełenskim

Prezydent USA wyleci z Waszyngtonu w poniedziałek wieczorem i wyląduje w Ankarze we wtorek po południu, gdzie zostanie powitany przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana. Tego samego dnia będzie uczestniczyć w ceremonii powitalnej, przeglądzie gwardii honorowej i spotkaniu bilateralnym z gospodarzem szczytu. W środę prezydent USA weźmie udział w oficjalnym powitaniu, wspólnym zdjęciu i sesji roboczej przywódców państw NATO. W kuluarach szczytu odbędzie bilateralne rozmowy z prezydentem Zełenskim oraz p.o. prezydenta Syrii Ahmedem asz-Szarą. Przed odlotem zaplanowana jest jego konferencja prasowa. Do Waszyngtonu Trump wróci w środę wieczorem.

Wysoki rangą przedstawiciel administracji Trumpa, pytany o cel spotkania z Zełenskim, odparł, że prezydent USA chce rozmawiać o zakończeniu wojny, którą uznał za swój wieloletni priorytet. Linia frontu została zamrożona w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Żadna ze stron nie robi dużych postępów, a jednocześnie giną ogromne liczby ludzi — miał podkreślić. 

Zapowiedział, że po rozmowie z Zełenskim, Trump zapewne skontaktuje się także z Władimirem Putinem. Zapytany o to, czy USA popierają ukraińskie uderzenia dronami w cele w Rosji, w tym w Moskwę, urzędnik uniknął jednoznacznej odpowiedzi.

Odnosząc się zaś do doniesień o możliwych dużych cięciach amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, przedstawiciele administracji potwierdzili, że szef Pentagonu Pete Hegseth zlecił półroczny przegląd rozmieszczenia sił i tempa działań USA na kontynencie. Jeden z urzędników zaznaczył, że przegląd ma charakter „niepolityczny” i podyktowany jest „globalnymi zobowiązaniami” Waszyngtonu. Dodał, że przegląd obejmie również rozmieszczenie baz USA na kontynencie.

Nie zamierzam wyprzedzać wyników. Prezydent jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i zawsze będzie miał władzę — powiedział.

Drugi z rozmówców zaznaczył, że przegląd może doprowadzić do korekty rozmieszczenia sił, bo zarówno strategia bezpieczeństwa narodowego, jak i strategia obronna zakładają przenoszenie ciężaru obrony Europy na sojuszników europejskich.

Trump nie zrezygnuje z chęci przejęcia Grenlandii? 

Pytani zaś o kwestię Grenlandii, urzędnicy wypowiadający się pod warunkiem zachowania anonimowości powiedzieli, że przejęcie Grenlandii przez Stany Zjednoczone pozostaje z punktu widzenia administracji najlepszym sposobem zaspokojenia potrzeb obronnych NATO w Arktyce, choć Waszyngton „bada wszystkie inne mechanizmy”. Dodał, że sojusznicy zgadzają się co do znaczenia bezpieczeństwa wokół wyspy, a spór dotyczy „sposobu, w jaki należy trwale" rozwiązać kwestię.

Whitaker zapowiedział, że tematem rozmów w Ankarze będzie ochrona żeglugi przez cieśninę Ormuz. Zauważył zarazem, że część sojuszników deklarujących gotowość udziału „nie dysponuje niezbędnymi okrętami ani zasobami, by wnieść znaczący wkład" w operacje morskie.

Amerykański dyplomata zapowiedział też, że na marginesie szczytu ogłoszone zostaną kontrakty zbrojeniowe „warte miliardy dolarów”, w tym umowy o współprodukcji uzbrojenia i dotyczące uruchamiania linii produkcyjnych po obu stronach Atlantyku. Podał, że w ciągu ostatniego roku USA sprzedały sojusznikom europejskim i Kanadzie uzbrojenie za ok. 60 mld dolarów, a amerykański przemysł zbrojeniowy ma zamówienia na ok. 300 mld dolarów, co czyni zdolności produkcyjne, a nie popyt, głównym ograniczeniem.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: