W czasie niedzielnych rozmów na postulaty rządu nie zgodziły się Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych. "Od 8 kwietnia zaczynamy strajk" - ogłosił prezes ZNP Sławomir Broniarz.
Proksa powiedział, że rozmowy były bardzo trudne i długie. W wyniku tych rozmów sekcja w piątek dała sygnał, że jest zadowolona z konsensusu, który osiągnęliśmy z rządem i dała mi upoważnienie do podpisania porozumienia - dodał. Zaznaczył, ze porozumienie to będzie częścią porozumienia całościowego rządu z Solidarnością. Tłumaczył, że ma upoważnienie sztabu całego związku do podpisania tego porozumienia.
W najbliższym czasie Rada Krajowa podejmie decyzję, co do protestu członków "Solidarności" - w planach była ono zapowiedziana na 15 kwietnia.
Proksa zaznaczył, że rozmowy o zmianie pensum nauczycieli, która to propozycja rządu wzbudziła "zainteresowanie, ale i też zbulwersowała środowisko", była niespodzianką dla "S". Proksa powiedział, że w tych sprawach można porozmawiać wówczas, gdy zakończy się reformowanie edukacji i będziemy dokładnie znać wypracowane standardy. Wtedy rzeczywiście można nad tą propozycją rzeczowo i racjonalnie porozmawiać - zaznaczył.