"Terminator" obchodzi dziś 25. urodziny. Dokładnie ćwierć wieku temu film Jamesa Camerona z Arnoldem Schwarzeneggerem miał światową premierę.

W Polsce mogliśmy go zobaczyć najpierw na VHS-ie. Pod koniec lat 80. kasety wideo to był luksus. Obraz skakał, był zamazany, lektor dokumentnie zagłuszał dialogi, a ekran miał trzynaście cali. A i tak wszyscy oglądali. Wybrałam się dziś do Video Clubu. "Nie było u nas multipleksów, internetu, więc każda kaseta z ważnym, zagranicznym filmem - to było wielkie wydarzenie" - wspomina Jakub Kowalski założyciel jednej z najstarszych wypożyczalni kaset w Polsce

Usiedliśmy, wśród kaset, w warszawskim salonie, który jako jeden z nielicznych ma jeszcze w ofercie

Oficjalna premiera "Terminatora" w Stanach odbyła się w 26 października 1984 roku. Potem objechał cały świat

jako A halálosztó pojawił się na Węgrzech

jako Elektroniczny morderca w Polsce

jako O Exterminador do Futuro w Brazylii

w Turcji nazwywał się Yokedici