- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Badacze postanowili przyjrzeć się bliżej argentyńskiemu tangu, tańcowi, który wymaga od partnerów nieustannej, subtelnej komunikacji i natychmiastowej reakcji na sygnały wysyłane przez drugą osobę. W eksperymencie wzięło udział pięć par doświadczonych tancerzy. Każdy z uczestników został wyposażony w specjalną czapkę EEG, rejestrującą aktywność elektryczną mózgu, oraz czujniki ruchu umieszczone na kostkach, pozwalające śledzić każdy krok.
Wyniki okazały się zaskakujące. Gdy tancerze poruszali się w idealnej harmonii, ich mózgi zaczynały pracować w niemal identycznym rytmie. Fale mózgowe, zarówno szybkie beta, związane z koncentracją, jak i wolniejsze theta, pojawiające się podczas relaksu, synchronizowały się w odpowiedzi na płynność i jedność ruchów partnerów. Najsilniejsze sprzężenie obserwowano, gdy reakcja partnera na ruch lidera następowała błyskawicznie, w czasie krótszym niż 200 milisekund.
Obserwacja doprowadziła do innowacji. Zespół badawczy zaprojektował prototyp urządzenia noszonego na nadgarstku, które monitoruje synchronizację fal mózgowych tancerzy i informuje ich o tym za pomocą wibracji. Kiedy mózgi partnerów spotykają się w tym samym rytmie, urządzenie intensywnie wibruje, wzmacniając poczucie połączenia. Gdy synchronizacja zanika, wibracje stają się mniej intensywne, sygnalizując konieczność poprawy współpracy.
Technologia może ułatwić naukę tańca i zwiększyć świadomość własnych zachowań
Testy prototypu wykazały, że taka technologia może nie tylko ułatwić naukę tańca, ale także zwiększyć świadomość własnych zachowań i reakcji partnera. W przyszłości podobne rozwiązania mogą znaleźć zastosowanie w innych dziedzinach wymagających ścisłej współpracy bez użycia słów - od gier zespołowych, przez wspólne muzykowanie, aż po jazdę na rowerze w peletonie.
Jedną z autorek i równocześnie uczestniczek badania była Ruojia Sun, która nie tylko współtworzyła projekt, ale także sama tańczyła tango podczas eksperymentu. Podkreśla ona, że tango to taniec oparty na improwizacji i subtelnych sygnałach, takich jak delikatny nacisk dłoni czy nieznaczny ruch tułowia. To właśnie ta nieświadoma, niewerbalna komunikacja decyduje o sukcesie na parkiecie.
Naukowcy są przekonani, że zrozumienie i świadome wykorzystywanie tego typu synchronizacji może zrewolucjonizować nie tylko naukę tańca, ale także treningi sportowe czy zespołowe działania w pracy.
W sporcie musisz przewidywać, co zrobi twój partner z drużyny. Dzięki takim systemom można lepiej nauczyć się rozumieć siebie nawzajem podczas treningów - podkreśla Thiago Roque, główny autor badania, którego wyniki prezentowano podczas specjalistycznej konferencji naukowej w Chicago.