Agencja podała, że prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta stoi na czele dochodzenia mającego ustalić, czy transakcja narusza amerykańskie przepisy zakazujące takich fuzji, które mogłyby ograniczać konkurencję. Według Reutersa termin wniesienia pozwu może jeszcze ulec zmianie.
Serwis zaznaczył, że nie wszystkie pozwy mające na celu zablokowanie fuzji kończą się sukcesem, ale mogą opóźnić finalizację transakcji o wiele miesięcy, jeśli sąd nakaże wstrzymanie transakcji do czasu zakończenia postępowania.
Na początku czerwca Reuters napisał, że grupa stanowych prokuratorów generalnych przygotowuje pozew mający na celu zablokowanie przejęcia WBD. Agencja nie podała, jaka ma być podstawa prawna planowanej skargi.
Obawy Hollywood
Transakcję oprotestowały środowiska twórcze w Hollywood, które obawiają się, że może ona doprowadzić do masowej utraty miejsc pracy, zmniejszenia produkcji filmów i seriali.
Fuzja budzi też obawy dotyczące nadmiernej konsolidacji na rynku platform streamingowych i produkcji filmowej, a także możliwych skutków politycznych przejęcia CNN przez firmę związaną z rodziną Ellisonów, która ma bliskie związki z prezydentem Donaldem Trumpem. Wśród przejmowanych przez Paramount kanałów telewizyjnych jest też polski TVN.
To będzie drogo kosztować
W środę agencja Reutera podała też, powołując się na biuro prokuratora generalnego stanu Oregon, że Paramount poinformował, iż nie sfinalizuje przejęcia Warner Bros. przed 22 lipca. Oznacza to kolejne opóźnienie w harmonogramie zamknięcia transakcji - zaznaczyła agencja.
Reuters podkreślił, że w razie opóźnienia transakcji koszty dla Paramount mogą znacząco wzrosnąć. Jeśli do października fuzja nie dojdzie do skutku, akcjonariusze WBD mają otrzymywać dodatkowe 25 centów za akcję za każdy kwartał opóźnienia. Paramount Skydance zgodził się na zakup akcji WBD po cenie 31 dol., a całkowita wartość transakcji wyceniana jest na 110 mld dol.