Była wiceminister finansów z rządu PO-PSL prof. Elżbieta Chojna-Duch zdradziła w RMF FM, co przyczyniło się do powstania luki VAT-owskiej. "To nie tylko przepisy, ale cały ciąg zdarzeń po tym: stosowanie prawa, administracja podatkowa, kontrola skarbowa, orzecznictwo, interpretacje podatkowe" - wyjaśniła. Ówczesne przepisy dotyczące VAT "umożliwiały różnego rodzaju nadużycia, oszustwa, wyłudzenia" - dodała.

Była wiceminister finansów z rządu PO-PSL prof. Elżbieta Chojna-Duch zdradziła w RMF FM, co przyczyniło się do powstania luki VAT-owskiej. "To nie tylko przepisy, ale cały ciąg zdarzeń po tym: stosowanie prawa, administracja podatkowa, kontrola skarbowa, orzecznictwo, interpretacje podatkowe" - wyjaśniła. Ówczesne przepisy dotyczące VAT "umożliwiały różnego rodzaju nadużycia, oszustwa, wyłudzenia" - dodała.
Chojna-Duch: Przepisy umożliwiały nadużycia, oszustwa i wyłudzenia VAT /Pixabay

Luka VAT-owska "była ogromna, była wielkości rocznego polskiego budżetu, czyli około 250 mld złotych" - mówiła prof. Elżbieta Chojna-Duch. Była wiceminister finansów z rządu PO-PSL stwierdziła w RMF FM, że "jest to bardzo duża kwota, można sfinansować wszystko".

Pytana o to, czy te gigantyczne pieniądze Polska straciła dlatego, że przepisy VAT-owskie były nieprecyzyjne, odparła, że "umożliwiały różnego rodzaju nadużycia, oszustwa, wyłudzenia". Ale, jak podkreśliła była członkini Rady Polityki Pieniężnej, "to nie tylko przepisy, ale cały ciąg zdarzeń po tym". Stosowanie prawa, administracja podatkowa, kontrola skarbowa, orzecznictwo, interpretacje podatkowe  były zbyt łagodne. To nie tylko prawo polskie, ale i europejskie - wyjaśniła w RMF FM. Wiele grup przestępczych na pewno się wzbogaciło i te pieniądze są pewnie gdzieś w rajach podatkowych - dodała.

Była wiceminister finansów wskazała także możliwe rozwiązanie ws. wyłudzeń VAT: Teraz ja proponuję, żeby zatrudnić odpowiednie grupy doradców podatkowych, którzy wiedzą, jak odzyskuje się pieniądze. Takie firmy działają w Europie Zachodniej i takie pieniądze są już odzyskiwane w wielu krajach Europy. Jeśli my nie dajemy rady, to można zatrudnić taką grupę która się tym zajmuje.

Opracowanie: