​"Uczestnicy spotkania grupy E5 podpisali zobowiązanie ws. rozwoju zdolności rażenia z wykorzystaniem dronów, niskokosztowej wspólnej produkcji oraz wspólnych zakupów efektorów do dronów" - poinformował szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. "Technologie się zmieniają, trzeba adekwatnie reagować" - podkreślił.

W piątek w Krakowie odbyło się spotkanie ministrów obrony państw należących do grupy E5: Francji, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Polski. Jego głównym celem było potwierdzenie jedności Europy oraz wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo na obszarze euroatlantyckim.

Podpisaliśmy bardzo ważne zobowiązanie dotyczące wspólnego rozwoju zdolności rażenia z wykorzystaniem dronów, niskokosztowej wspólnej produkcji oraz wspólnych zakupów efektorów do dronów, czyli ładunków bojowych. Technologie i techniki walki zmieniają się dynamicznie, dlatego musimy reagować szybko i adekwatnie - przekazał Kosiniak-Kamysz na konferencji po spotkaniu.

Podkreślił, że uczestnicy spotkania w Krakowie potwierdzili relacje sojusznicze i wolę dalszego działania w ramach Grupy E5. 

Wzajemne wspieranie się, współpracę militarną, współpracę przemysłów obronnych oraz wypełnianie zobowiązań podjętych w Hadze, w tym osiągnięcie poziomu 5 proc. wydatków na obronność - wyliczał.

Potwierdzono także "realizację deklarowanych zdolności naszych sił zbrojnych w ramach programów NATO oraz narodowych systemów odstraszania i obrony". 

Naszym głównym zadaniem jest być tak silnymi, aby nikomu nigdy nie przyszło do głowy zaatakować państw Unii Europejskiej, w tym państw E5. Solidarnie podchodzimy do wszystkich zobowiązań - oświadczył szef MON.

E5 w Krakowie. Kosiniak-Kamysz: Jesteśmy zdeterminowani

Podczas spotkania nowy minister obrony Ukrainy Mychajł Fedorow przekazał najważniejsze informacje z frontu oraz informacje o stanie rozmów pokojowych. Kosiniak-Kamysz komentował:

Linia bezpieczeństwa, granica bezpieczeństwa Europy leży na froncie ukraińsko-rosyjskim. Wszyscy, jak tutaj jesteśmy, mamy tego pełną świadomość i będziemy konsekwentnie wspierać walczącą Ukrainę w dążeniu do sprawiedliwego pokoju. Będziemy wspierać w zwycięstwie. Będziemy wspierać w ochronie ich terytoriów i obywateli - zapewnił Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że jest to "wspólne, trwające od czterech lat zobowiązanie". 

Jesteśmy zdeterminowani, by podnosić swoje zdolności, rozwijać przemysł zbrojeniowy, wzmacniać współpracę, wypełniać wszystkie plany i założenia podejmowane na poziomie Unii Europejskiej i NATO. Jesteśmy zdeterminowani, by jeszcze bardziej przyspieszyć proces zbrojeń, wyszkolenia naszych armii, przygotowania i odporności naszych społeczeństw - mówił.