Switolina w końcu pokonana
Iga Świątek pokonała Elinę Switolinę 2:1. Adam Romer, redaktor naczelny magazynu Tenis Klub w rozmowie z Piotrem Salakiem w Radiu RMF24 zwraca uwagę na coraz lepszą formę Polki.
Wszystkie mecze, które Iga zagrała w Toronto, są najlepszymi w jej wykonaniu w tym roku – powiedział ekspert.
W tym sezonie Polka dwukrotnie przegrała z Ukrainą: w Rzymie oraz podczas turnieju Indian Wells.
„Wróciło to, co Igę cechuje”
Na tym turnieju mogliśmy zobaczyć Igę, która narzuca swoje warunki gry. Gra bardzo dużo top spina, mało płaskiej piłki. Jest agresywna i cały czas próbuje dominować na korcie – zauważył Romer. Co najważniejsze: nie ma nerwów, niepokoju, zachowuje spokój. Wróciło to, co cechuje Igę. Nawet w momencie kryzysowym, gdy oddaje piłkę, ani przez chwilę nie traci wiary – dodał.
Fani polskiej tenisistki oraz eksperci zgadzają się, że turniej w Toronto daje nadzieje na dobry wynik Igi Świątek w zbliżającym się US Open. Wygrana w Kanadzie może ją zmotywować do jeszcze lepszej gry – zauważył gość Piotra Salaka.
Finał z Rybakiną
Przed Igą Świątek finał turnieju w Kanadzie. W nocy z czwartku na piątek jej rywalką będzie Jelena Rybakina. Urodzona w Moskwie, ale reprezentująca od 2019 roku Kazachstan, tenisistka w półfinale pokonała Amerykankę Coco Gauff. Będzie to pierwszy w tym sezonie finał z udziałem Polki. W sumie w całej karierze do tego etapu Świątek dochodziła 30 razy. Wygrała 25 spotkań finałowych.
Oprac. Paweł Polewka
