Kaja Ziomek-Nogal zdobyła w sobotę tytuł mistrzyni Europy w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 500 m. Srebrny medal wywalczyła Andżelika Wójcik. Kilkadziesiąt minut później Władimir Semirunnij dorzucił kolejny złoty medal - na dystansie 5000 m. Biało-Czerwoni na zawodach w Tomaszowie Mazowieckim wywalczyli już sześć krążków.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Polskie sprinterki między sobą rozstrzygnęły sprawę najcenniejszych medali w rywalizacji na najkrótszym dystansie. Jechały w ostatniej parze, w której lepsza okazała się Ziomek-Nogal, zwyciężając z czasem 37,79. Wójcik straciła do niej 0,48 s. Trzecie miejsce zajęła Holenderka Isabel Grevelt - 38,37.

Dobrze spisała się też Baran, która z wynikiem 38,55 została sklasyfikowana na piątej pozycji.

Marzenia o medalu na igrzyskach

Stojąc na podium naprawdę się wzruszyłam. To było niesamowite uczucie usłyszeć polski hymn. Pomyślałam, że jestem z siebie przeogromnie dumna. Podczas poprzednich mistrzostw Europy moja córka miała pół roku, a ja nie byłam jeszcze w stanie startować. Uświadomiłam dziś sobie, jak długą i ciężką drogę przebyłam, żeby zdobyć to złoto. To było ukoronowanie tego, co zrobiłam do tej pory - powiedziała Kaja Ziomek-Nogal.

28-letnia łyżwiarka przyznała, że wróciła do sportu po macierzyństwie, żeby zdobyć olimpijski medal na igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, które rozpoczną się 6 lutego.

Mam nadzieję, że medal mistrzostw Europy jest tylko przedsmakiem i potwierdzeniem, że do tego dążę. Ja naprawdę o tym marzę i zrobię wszystko, żeby polski hymn usłyszeć też w Mediolanie. Na tych zawodach pokazujemy, że jesteśmy potęgą i marzę o tym, by za miesiąc to udowodnić - podkreśliła.

Złoto polskiego panczenisty

Kilkadziesiąt minut po popisie polskich panczenistek Władimir Semirunnij zdobył złoty medal na dystansie 5000 m.

Najlepszy specjalista od długich dystansów spośród reprezentantów Polski w tomaszowskiej Arenie Lodowej okazał się bezkonkurencyjny. Na 5000 m zwyciężył z nowym rekordem toru - 6.11,13. Drugi Włoch Riccardo Lorello stracił do Semirunnija ponad 3,3 s. Trzeci był jego rodak Davide Ghiotto - 6.17,00.

Urodzony w Jekaterynburgu łyżwiarz będzie reprezentował Polskę na igrzyskach olimpijskich, które rozpoczną się 6 lutego. W Mediolanie wystartuje na 10 000 m.

Sześć medali Polaków

Reprezentanci Polski w zawodach w tomaszowskiej Arenie Lodowej wywalczyli już sześć medali, w tym pięć złotych. Zwyciężyli w sprincie drużynowym kobiet i mężczyzn, a w startach indywidualnych po tytuły sięgnęli Damian Żurek - na 1000 m i Kaja Ziomek-Nogal - na 500 m.