Gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM sekretarz generalny Nowej Lewicy i minister nauki i szkolnictwa Marcin Kulasek był pytany o kwestię ustawy SAFE - unijnego programu wsparcia na modernizację i dozbrajanie armii państw członkowskich UE.
Co dalej z ustawą SAFE? Kulasek zwrócił się z apelem do prezydenta
Od dłuższego czasu jesteśmy przekonani, że pan prezydent robi wszystko, by nie pomagać. Wszystko na to wskazuje, że będzie weto, a to będzie nie do obrony - stwierdził, odnosząc się do tego, że spodziewa się prezydenckiego weta ustawy ws. SAFE.
Panie prezydencie, warto się jeszcze zastanowić - zaapelował do głowy państwa na antenie radia.
Jednocześnie zapewnił, że nawet w razie prezydenckiego weta rząd ma przygotowany plan B. To będzie bardziej czasochłonne, ale na modernizację polskiej armii na pewno zdobędziemy pieniądze - stwierdził.
Dopytywany przez prowadzącą Joannę Górską o to, kiedy należy się spodziewać tych pieniędzy, zakładając, że prezydent zdecyduje się zawetować ustawę o SAFE, Marcin Kulasek odpowiedział: będzie uchwała rządowa.
Ten proces zostanie wydłużony właśnie przez weto pana prezydenta. I to jest jego odpowiedzialność - stwierdził. Dodał także, że część pieniędzy będzie miała ograniczenia związane z tym, że "to nie przejdzie ustawą, tylko rozporządzeniem".
Ruch prezydenta. Projekt ustawy trafił do Sejmu
Co ważne, we wtorek rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego Rafał Leśkiewicz przekazał, że do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych realizujący "Polski SAFE 0 procent".
Tak naprawdę to jest kilka propozycji, które de facto wydłużają proces i nic nie wnoszą. Nie wiemy, czy te pieniądze, które pan Glapiński chce przeznaczyć z NBP rzeczywiście mogą zafunkcjonować w programie SAFE, czy nie - ocenił polityk Nowej Lewicy.
To jest kilka dokumentów, które nie są spójne - podkreślił.
Będzie więcej pieniędzy na rozwój nauki w Polsce? Minister Kulasek odpowiada
Minister szkolnictwa i nauki był pytany także o sytuację finansową polskiej nauki. Ocenił, że w obecnej sytuacji priorytetem jest obronność.
Sytuacja geopolityczna związana z bezpieczeństwem Polek i Polaków powoduje, że tych pieniędzy na naukę nie jest tyle, ile byśmy oczekiwali, ale również w innych resortach tych pieniędzy nie ma - stwierdził.
Dopytywany zaś przez prowadzącą, o to czy jest możliwe, by na resort edukacji państwo przeznaczało 3 procent PKB, zwrócił uwagę, że "średnia europejska na badania i rozwój to 2,2 PKB".
Zgadzam się, że zarobki w polskiej nauce są za niskie. Robimy wszystko by dodatkowe pieniądze się znalazły. Chcemy dogonić Unię Europejską w kontekście nakładów - podkreślił.
Zapewnił jednocześnie, że resort prowadzi rozmowy, by znaleźć rozwiązanie z tej sytuacji. Rozmawiamy ze spółkami skarbu państwa po to, żeby znaleźć rozwiązanie choćby takie jak finansowanie sportu przez spółki skarbu państwa, które również mogą finansować badania i rozwój - podkreślił Marcin Kulasek, gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM.