Wczoraj Krzysztof Kamil Gałązka zdecydował o zamknięciu schroniska. W placówce przebywały 273 psy – zachęcano do ich adopcji.
Kontrole w schronisku
Decyzja o zamknięciu schroniska została podjęta po serii kontroli i interwencjach dotyczących warunków, w jakich przebywały zwierzęta. Od początku 2026 roku odnotowano aż 17 interwencji w schronisku, a prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie podejrzenia znęcania się nad zwierzętami.
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zwołał sztab kryzysowy z udziałem m.in. wojewódzkiego lekarza weterynarii, policji i burmistrza Nowego Targu. Schronisko przyjmowało psy z 43 gmin Małopolski na podstawie podpisanych umów. Teraz każda z tych gmin ma obowiązek przejąć opiekę nad zwierzętami i zapewnić im odpowiednie warunki.
W ostatnich dniach, w związku z wysokimi temperaturami, straż pożarna prowadziła działania schładzające teren schroniska. Policja informuje, że właściciele placówki zamontowali wentylatory i system zraszaczy, a zwierzęta miały stały dostęp do świeżej wody. Jednak według Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Krynicy, w kojcach miała panować temperatura nawet 70 stopni Celsjusza, a niektóre psy nie reagowały na bodźce.