Najbliższe dni będą bardziej przypominać październik, niż lipiec - mówi dziennikarzowi RMF FM Maciejowi Pałahickiemu szef zakopiańskiego IMGW Paweł Parzuchowski.
Turystom najbardziej we znaki da się niska temperatura i silny wiatr.
W Tatrach (zawieje) nawet do 100 km/h, zwłaszcza w środę. Spore ochłodzenie. Chłodny front przejdzie nad nami w nocy z wtorku na środę. Temperatura w Tatrach spadnie o około 10 stopni. Na najwyższych wierzchołkach - Rysach i Gerlachu - może być bliska zera. Jeżeli dodamy do tego wiatr, temperatura odczuwalna może wynosić nawet -10 st. Celsjusza. W środę mogą pojawić się opady śniegu na najwyższych wierzchołkach - mówił Parzuchowski.
Jak dodał jednak, nie jest to nadzwyczajne zjawisko, bo niemal co roku szczyty Tatr „zabielają się” nawet w porze letniej.
W rekordowym lipcu 1970 roku na Kasprowym Wierchu zanotowano pokrywę śnieżną o grubości 30 cm.