Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymany - informuje na platformie X Dolnośląska Policja. Decyzję podjęto po zawiadomieniu tamtejszej funkcjonariuszki, która twierdzi, że "dopuścił się wobec niej czynu z katalogu przestępstw o wolności seksualnej". Reporter RMF FM dotarł do nieoficjalnych informacji w sprawie wspólnego patrolu mundurowych.

  • Policjant z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymaniu po zawiadomieniu funkcjonariuszki, która z nim pracowała.
  • Kobieta twierdzi, że "dopuścił się wobec niej czynu z katalogu przestępstw o wolności seksualnej"
  • O wspólnym patrolu pary mundurowych przeczytasz w artykule.
  • Informacje regionalne i ogólnopolskie znajdziesz na RMF24.pl

"W związku z informacją przekazaną przez jedną z funkcjonariuszek Komendy Powiatowej Policji w Wołowie dotyczącą możliwości popełnienia wobec niej czynu z katalogu przestępstw przeciwko wolności seksualnej zatrzymano funkcjonariusza tej jednostki" - przekazano.

Śledczy wyjaśniają na razie czy doszło do zdarzenia, o którym poinformowała funkcjonariuszka, a jeśli tak, to w jakich okolicznościach. Zgodnie z przepisami została przesłuchania w sądzie. Jej zeznania nie są jednak ujawnione. Trwają też przesłuchania zatrzymanego policjanta.

Jak przebiegał wspólny dyżur?

Do nieoficjalnych informacji dotyczących tej sprawy dotarł reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Policjantka ma roczny staż w służbie, policjant - trzyletni. Oboje byli partnerami w czasie patrolu. W nocy pełnili wspólnie służbę. Wieczorem radiowozem pojechali nad Odrę. Przed zakończeniem dyżuru wspólnie zjedli jeszcze posiłek na jednej ze stacji benzynowych, a potem wrócili do swych domów.

Następnego dnia policjantka zawiadomiła o tym, że jej partner z patrolu dopuścił się wobec niej przestępstwa przeciwko wolności seksualnej.

Śledczy poza prowadzeniem przesłuchań, zabezpieczają teraz monitoring z miejsc, w których funkcjonariusze tej nocy i rano przebywali.