W środę w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie odbyło się ostatnie pożegnanie Bożeny Dykiel - jednej z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych. Artystka, która przez dekady zachwycała publiczność swoją energią, pasją i autentycznością, spoczęła na Powązkach Wojskowych. Wzruszające słowa pożegnania płynęły od rodziny, przyjaciół, przedstawicieli świata kultury i władz stolicy.

  • Uroczystości pogrzebowe Bożeny Dykiel odbyły się w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie.
  • W ostatniej drodze towarzyszyli jej rodzina, przyjaciele, artyści oraz przedstawiciele władz.
  • Wspominano ją jako osobę pełną energii, pasji i serdeczności.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W środowe południe Kościół Środowisk Twórczych na Placu Teatralnym w Warszawie wypełnił się po brzegi. Rodzina, przyjaciele, przedstawiciele świata kultury i tłumy wielbicieli przyszły, by pożegnać Bożenę Dykiel - aktorkę, która przez lata była nie tylko gwiazdą polskiej sceny, ale także symbolem witalności, energii i pasji. Podczas mszy świętej głos zabrał ks. Andrzej Luter, który podkreślał niezwykłą osobowość zmarłej. Zawsze perfekcyjna. Aktorka żywioł. Witalność, energia, pasja - wspominał duchowny.

Nie zabrakło także wzruszających słów od najbliższych. List pożegnalny od rodziny, odczytany przez ks. Lutra, był pełen miłości i wdzięczności za wspólne lata. Była naszym słońcem, które o wiele za wcześnie zgasło. Bożenko, bardzo cię kochamy i strasznie tęsknimy - napisali mąż, córki i wnuki.

Wybitna artystka

Wspomnienia o Bożenie Dykiel pełne były ciepła i uznania. Podkreślano jej serdeczność, otwartość i umiejętność budowania głębokich relacji. Jej śmierć przerywa bezpowrotnie rozwój tej miłości i przyjaźni tu na ziemi, ale nie kończy ich - mówił ks. Luter.

Przypomniano także jej wybitne osiągnięcia artystyczne. Bożena Dykiel występowała na najważniejszych polskich scenach, w tym w Teatrze Narodowym, gdzie zapisała się w historii niezapomnianą rolą Goplany w "Balladynie" w reżyserii Adama Hanuszkiewicza. Była także obecna w filmach największych polskich reżyserów, m.in. Andrzeja Wajdy.

Słowa uznania od świata kultury i władz

Wśród licznych listów i przemówień znalazły się słowa minister kultury i dziedzictwa narodowego Marty Cienkowskiej, która nazwała Bożenę Dykiel "kobietą obdarzoną niezwykłą siłą, temperamentem i czułością wobec świata"

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że artystka przez lata współtworzyła artystyczny pejzaż stolicy, a jej dorobek pozostanie trwałą częścią historii polskiego teatru.

Prezes Związku Artystów Scen Polskich Jan Tomaszewicz przypomniał, że każda jej rola na zawsze pozostanie w sercach widzów, a prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Grzegorz Łoszewski zwrócił uwagę na jej niezwykłą intensywność i hojność w pracy artystycznej.

Tłumy artystów i przyjaciół na ostatnim pożegnaniu

Wśród żegnających Bożenę Dykiel nie zabrakło znanych postaci polskiej sceny i ekranu. Obecni byli m.in. Emilia Krakowska, Joanna Kurowska, Magdalena Zawadzka, Małgorzata Pieczyńska, Tadeusz Chudecki, Ewa Ziętek, Wiktor Zborowski i Zbigniew Buczkowski. Licznie pojawili się także aktorzy serialu "Na Wspólnej", z którym artystka była związana przez wiele lat.

Po mszy świętej uczestnicy pogrzebu udali się na Powązki Wojskowe, gdzie urnę z prochami zmarłej złożono w grobie rodzinnym.

Bożena Dykiel - legenda polskiej sceny

Bożena Dykiel była jedną z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych aktorek swojego pokolenia. Jej dorobek obejmuje dziesiątki ról teatralnych i filmowych, współpracę z najwybitniejszymi reżyserami oraz niezliczone nagrody i wyróżnienia. Była nie tylko artystką, ale także osobą, która potrafiła łączyć ludzi, inspirować i dawać radość innym.