RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Groził Gawkowskiemu spaleniem, w domu miał arsenał. Sąd wydał wyrok

Opracowanie: Publikacja: Piątek, 26 czerwca (11:26)

Krzysztof K., który groził spaleniem wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu, został skazany na dwa lata i sześć miesięcy więzienia przez wrocławski sąd.

Groził Gawkowskiemu spaleniem, w domu miał arsenał. Sąd wydał wyrok
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski / fot. Wojciech Olkuśnik /East News
  • Krzysztof K. został skazany na 2,5 roku więzienia za groźby pod adresem wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego.
  • W trakcie śledztwa ujawniono u podejrzanego arsenał broni, amunicję oraz gotowe do użycia koktajle Mołotowa.
  • Prokuratura wszczęła postępowanie administracyjne w celu cofnięcia pozwolenia na broń palną.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Wyrok jest nieprawomocny – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Jakub Dłubacz.

Sąd uznał, że styczniu 2026 r. mężczyzna groził spaleniem wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu pod wpisem o podjęciu w Ministerstwie Cyfryzacji implementacji orzeczenia TSUE dotyczącego małżeństw jednopłciowych.

Łączna kara obejmuje też dwa inne zarzuty: nielegalnego posiadania broni i wytwarzania substancji wybuchowych.

„Dowody przedstawione przed sądem przez prokuratora Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Starego Miasta pozwoliły na uznanie oskarżonego za winnego zarówno nielegalnego posiadania broni palnej i wytwarzania materiałów wybuchowych, jak i gróźb kierowanych pod adresem wicepremiera Krzysztofa Gawkowskiego” – przekazał rzecznik.

Arsenał w mieszkaniu i samochodzie

W mieszkaniu i samochodzie podejrzanego funkcjonariusze ujawnili kilkanaście sztuk legalnej broni palnej, pistolet z tłumikiem i broń gazową, na którą sprawca nie miał zezwolenia.

Zabezpieczono ponad 1000 sztuk amunicji do broni palnej i gazowej oraz osiem zaopatrzonych w lont szklanych butelek z zawartością gotowego do użycia tzw. koktajlu Mołotowa.

Programista czarnego prochu

W toku śledztwa ustalono, że podejrzany Krzysztof K. (50 l.), na co dzień programista komputerowy, zajmował się także nielegalnym wyrabianiem substancji wybuchowej o cechach czarnego prochu.

Rzecznik dodał, że prokurator, mając na uwadze zgromadzone w sprawie dowody mogące świadczyć o potencjalnym zagrożeniu wykorzystania broni niezgodnie z wydanymi pozwoleniami, zainicjował także postępowanie administracyjne mające na celu uchylenie decyzji o pozwoleniu na broń palną.

Źródło: RMF24/PAP

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: