"Nie pamiętamy tutaj tak smutnej niedzieli" - mówią mieszkańcy mazowieckiej gminy Jedlnia-Letnisko pod Radomiem o tragicznym wypadku polskiego autokaru w Chorwacji. Wśród osób, które jechały autobusem było pięciu mieszkańców z tej gminy.

REKLAMA

W autokarze jadącym do Medjugorie znajdowało się pięć osób z gminy Jedlnia-Letnisko - cztery osoby świeckie i siostra zakonna.

"Dlaczego akurat oni?"

Jak mówią mieszkańcy gminy, z którymi rozmawiał reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, wypadek polskiego autokaru w Chorwacji "to główny temat naszych rozmów i naszych modlitw".

Każdy to przeżywa, wzruszony jest bardzo, bo to jest tragedia, trudno się pogodzić - mówił ks. Wojciech Waniek, proboszcz parafii pw. św. Faustyny w Groszowicach.

Jak mówił, pielgrzymki dla osób z parafii organizowała siostra zakonna.

Dlaczego akurat oni? Jechali do miejsca świętego. Miejmy nadzieję, że nic nie będzie tym osobom, które są poszkodowane - mówi mieszkanka gminy.

Episkopat prosi o modlitwę

W wielu miejscach Polski, w tym na Jasnej Górze, odprawiane są specjalne msze św. w intencji ofiar wypadku, do którego doszło na autostradzie w Chorwacji - powiedział PAP rzecznik KEP ks. Leszek Gęsiak. Dodał, że on sam też odprawił w niedzielę rano mszę w intencji ofiar i ich rodzin.

Tragedia, do której doszło na autostradzie w Chorwacji wszystkich nas napełniła olbrzymim bólem. Mamy do czynienia z ogromną katastrofą, w której brali udział ludzie wierzący, którzy jechali do Medjugorje, by modlić się za swoich bliskich, powierzać Bogu swoje intencje w formie pielgrzymki - powiedział ks. Gęsiak.

Przypomniał, że przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki złożył rodzinom ofiar tej katastrofy wyrazy współczucia. Abp Gądecki zwrócił się z prośbą o to, aby w najbliższą niedzielę we wszystkich kościołach podczas mszy św. w czasie modlitwy wiernych wypowiedziane były specjalne prośby, w których wspólnota Kościoła będzie modlić się o szczęście wieczne dla ofiar katastrofy i o zdrowie dla tych, którzy przeżyli i znajdują się w szpitalach - dodał.

Ks. Gęsiak poinformował, że w wielu miejscach Polski, w tym na Jasnej Górze, odprawiane są specjalne msze św. w intencji uczestników tej pielgrzymki.

Ta pielgrzymka wyruszyła z Częstochowy, dlatego Jasna Góra w sposób szczególny włączyła się w modlitwę w intencji poszkodowanych w tej tragedii - powiedział.

Wszyscy ludzie wierzący są proszeni o to, aby włączyć się w modlitwę za zmarłych, a także w modlitwę o ocalenie życia i zdrowia tych, którzy dziś najbardziej tego potrzebują. Abp Gądecki prosi również, aby modlitwą ogarnąć pogrążone w żałobie rodziny tych, którzy zginęli w tym wypadku
- mówił rzecznik KEP.

Do wypadku doszło w sobotę, ok. godz. 5.40 na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja.

Spośród 32 osób rannych, które przewiezione zostały do pięciu chorwackich szpitali, cztery osoby powróciły w nocy z soboty na niedzielę do kraju samolotem wraz z rządową delegacją z ministrem Adamem Niedzielskim na czele.