Funkcjonariusze straży granicznej rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem ludźmi i praniem brudnych pieniędzy. W sumie przeszukano 17 lokali na terenie województwa pomorskiego. Zatrzymano osiem osób i zabezpieczono środki o wartości ponad 7,5 miliona złotych.

  • Funkcjonariusze straży granicznej rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem ludźmi i praniem brudnych pieniędzy.
  • Zatrzymano 8 osób, z czego 6 trafiło do aresztu, a wobec 2 zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe i zakaz opuszczania kraju.
  • Grupa przestępcza składała się głównie z obywateli Ukrainy, Polski i Uzbekistanu.
  • Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

O skutecznej akcji służb poinformował w piątek minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Przekazał, że funkcjonariusze straży granicznej rozbili grupę przestępczą zajmującą się handlem ludźmi i praniem brudnych pieniędzy. Podkreślił, że zatrzymano 8 osób i ujawniono 50 ofiar tej grupy. Są to głównie osoby pochodzące z Ameryki Łacińskiej. "Sprawa ma charakter rozwojowy" - napisał w piątek na X szef MSWiA.

Pranie brudnych pieniędzy i handel ludźmi. Akcja służb na Pomorzu

Straż graniczna przekazała, że funkcjonariusze tej formacji, w ramach prowadzonego śledztwa dotyczącego m.in. handlu ludźmi i prania brudnych pieniędzy, przeszukali 17 lokali mieszkalnych i usługowych na terenie województwa pomorskiego oraz kilkanaście samochodów. Przekazano, że zabezpieczono pieniądze, złoto inwestycyjne, numizmaty oraz biżuterię o łącznej wartości 3,6 mln zł oraz 28 kont bankowych z ponad 3,8 mln zł.

Zatrzymano osiem osób - sześć z nich trafiło już do aresztu.

Ukrainiec i Polak przewodzili grupie przestępczej

Z informacji przekazanych przez Komendę Główną SG wynika, że funkcjonariusze z placówki SG w Elblągu od 2024 roku rozpracowywali kilkunastoosobową grupę przestępczą. Na jej czele stali Ukrainiec i Polak - wśród członków grupy byli głównie obywatele Ukrainy, Polski i Uzbekistanu. Grupa wykorzystywała spółki zarejestrowane zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami do popełniania przestępstw, m.in. handlu ludźmi.

"Proceder polegał na wykorzystywaniu ofiar do pracy o charakterze przymusowym z zastosowaniem przemocy i gróźb, wprowadzenia w błąd oraz nadużycia stosunku zależności i wykorzystania krytycznego położenia ofiar. Ofiarami byli głównie mieszkańcy Ameryki Łacińskiej, w przeważającej części Kolumbijczycy. Sprawcy werbowali ich już na terytorium państw ich pochodzenia, a następnie pozornie delegowali do pracy w Polsce z wykorzystaniem spółek zarejestrowanych poza granicami UE" - poinformowała straż graniczna.

Sprawcy zwerbowali około 2 tys. cudzoziemców, których przetrzymywali do czasu przetransportowania do miejsc wykonywania pracy. Dotąd ustalono 50 ofiar handlu ludźmi.   

Strzały w Gdańsku. Liderzy grupy przestępczej próbowali uciec

Służby podkreślają, że na podstawie informacji ze śledztwa Generalny Inspektor Informacji Finansowej zablokował 28 rachunków bankowych osób uczestniczących w tym procederze oraz firm na łączną zabezpieczoną sumę ponad 3,8 mln. zł. 

Przekazano także, że na polecenie Prokuratora Okręgowego w Elblągu, w środę 11 lutego 2026 r., funkcjonariusze straży granicznej zatrzymali w województwie pomorskim 8 osób. Zabezpieczono pieniądze, złoto inwestycyjne, numizmaty oraz biżuterię. "W trakcie działań dwukrotnie miały miejsca na gdańskich ulicach próby ucieczki. Ścigane pojazdy prowadzone przez Ukraińca i Polaka nie zatrzymały się do kontroli. Mundurowi musieli użyć broni. Dopiero przestrzelenie opon tych pojazdów skutecznie je unieruchomiło i pozwoliło ująć uciekinierów" - przekazała SG.. 

Funkcjonariusze zabezpieczyli także przedmiot przypominający broń palną, jak również niewielkie ilości narkotyków. 

Usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Elblągu przedstawił podejrzanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i handlu ludźmi. Sześć osób trafiło do aresztu na trzy miesiące. Dwie mają dozór policyjny, musiały wpłacić poręczenie majątkowe. Mają też zakaz opuszczania kraju. 

Zatrzymanym grozi od 3 do 20 lat więzienia. Planowane są dalsze zatrzymania w tej sprawie.