RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

1,5 promila we krwi, ale postępowanie umorzone. Zwrot ws. Alana G.

Opracowanie: Publikacja: Poniedziałek, 29 czerwca (16:56)

Prokuratura umorzyła postępowanie dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości przez Alana G., który po tragicznym wypadku pod Bisztynkiem miał 1,5 promila alkoholu we krwi. W zdarzeniu zginęły dwie osoby, a sprawca uciekł z miejsca wypadku. Mężczyźnie nadal grozi do 20 lat więzienia za spowodowanie śmiertelnego wypadku i ucieczkę.

1,5 promila we krwi, ale postępowanie umorzone. Zwrot ws. Alana G.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock

Do dramatu doszło 15 sierpnia ubiegłego roku na trasie między Bisztynkiem a Wozławkami (woj. warmińsko-mazurskie). Kierujący Audi 35-letni Alan G. uderzył w tył Skody, którą podróżowała trzyosobowa rodzina. 

W wyniku zderzenia zginęli 37-letni Zbigniew M., żołnierz i strażak ochotnik, oraz jego 2-letni synek Hubert. Partnerka Zbigniewa M., będąca w zaawansowanej ciąży, została ciężko ranna, ale lekarzom udało się uratować jej życie oraz dziecka.

Po wypadku Alan G. uciekł pieszo z miejsca tragedii i schronił w swoim domu. Tam został zatrzymany przez policję. 

Badanie wykazało, że miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna tłumaczył, że alkohol spożył już po wypadku, aby „rozładować stres”.

Prokuratura: Nie udało się obalić wersji podejrzanego

Po dziesięciu miesiącach śledztwa prokuratura umorzyła postępowanie dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dwie niezależne opinie biegłych w zakresie badań retrospektywnych były korzystne dla podejrzanego – poinformował „Fakt” prok. Daniel Brodowski z olsztyńskiej prokuratury. Biegli nie byli w stanie jednoznacznie wykluczyć, że Alan G. spożył alkohol już po wypadku.

Alan G. przebywa w areszcie. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, nieudzielenie pomocy poszkodowanym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia wciąż grozi mu do 20 lat pozbawienia wolności.

Źródło: RMF24
Tagi: wypadek

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: