RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Chirurgowi z Braniewa udało się naciągnąć dobę. Zarobił fortunę

Opracowanie: Publikacja: Czwartek, 9 lipca (18:44)

Starostwo powiatowe w Braniewie (woj. warmińsko-mazurskie) zawiadomiło prokuraturę, że jeden z chirurgów pracujących w miejscowym szpitalu zarobił w ciągu roku 1,8 mln zł i wykazywał, że miesięcznie przepracował 1,2 tys. godzin. Wicestarosta braniewski Stanisław Popiel zwrócił uwagę, że gdyby przeliczyć wykazywane przez lekarza przepracowane godziny, okazałoby się, że pracował więcej niż 24 godziny na dobę. „Doba pana doktora była z bardzo mocnej gumy” - kwituje samorządowiec.

Chirurgowi z Braniewa udało się naciągnąć dobę. Zarobił fortunę
Zdjęcie ilustracyjne. /Shutterstock
  • Starostwo powiatowe w Braniewie zawiadomiło prokuraturę o nieprawidłowościach dotyczących lekarza chirurga, który w 2024 roku zarobił 1,8 mln zł, wykazując jednocześnie przepracowanie 1,2 tys. godzin miesięcznie, co jest fizycznie niemożliwe.
  • Sprawa jest badana przez prokuraturę w Elblągu, a lekarz, który pełnił też kierowniczą funkcję w szpitalu, rozwiązał umowę i opuścił placówkę.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Zawiadomienie do prokuratury złożyło starostwo powiatowe w Braniewie jako organ prowadzący miejscowy szpital.

Nie cieszymy się z tej sytuacji, ale mamy satysfakcję, że sami odkryliśmy te nieprawidłowości i sami zawiadomiliśmy prokuraturę niezależnie od ostatnich krajowych wydarzeń - mówi wicestarosta braniewski Stanisław Popiel.

 

Starostwo przed kilkoma miesiącami złożyło do prokuratury kilka zawiadomień dotyczących nieprawidłowości związanych z zarządzaniem miejscowym szpitalem. 

Dotyczą one choćby tego, że poprzednia osoba zarządzająca szpitalem sama sobie przyznawała podwyżki, nie bacząc na ustawę kominową - przekazał starosta braniewski Leszek Dziąg. Dotyczą także nieprawidłowości w zamówieniach publicznych, niegospodarności i właśnie zarobków jednego z lekarzy.

Doba z mocnej gumy

Według dokumentów, do których dotarł obecny zarząd powiatu, wynika, że lekarz specjalista w zakresie chirurgii w 2024 roku zarobił w tym szpitalu w sumie 1,8 mln zł.

Stało się to możliwe, bo lekarz pracował na kilku umowach jednocześnie. Wykazywał, że w tym samym czasie był na oddziale, w SOR i w poradni. Stąd wykazywał, że przepracował nawet 1,2 tys. godzin, za które mu zapłacono, a których de facto nie przepracował – tłumaczy starosta Dziąg.

Jego zastępca dodał, że gdyby przeliczyć wykazywane przez lekarza przepracowane godziny, okazałoby się, że pracował więcej niż 24 godziny na dobę (miesiąc 31-dniowy ma 744 godziny). 

Przykro to mówić, ale doba pana doktora była z bardzo mocnej gumy chyba wykonana skoro tak ją naciągał - powiedział Popiel.

Lekarz, wobec którego starostwo złożyło zawiadomienie pełnił też kierowniczą funkcję w szpitalu - odpowiadał w nim za pion ds. lecznictwa.

Starostwo w Braniewie ustaliło, że ten sam lekarz miał też umowy z zewnętrznymi podmiotami, nie tylko szpitalem.

W 2024 roku starostwo zmieniło zarząd szpitala, by mieć nad nim faktyczną zwierzchność. Poprzedni zarząd szpitala nie przekazał obowiązków w należyty sposób i przez wiele miesięcy trwała weryfikacja dokumentów dotyczących działalności szpitala. O ustaleniach, które wzbudziły wątpliwości samorządowców była informowana prokuratura.

Sprawę zarobków chirurga prowadzi prokuratura w Elblągu. Lekarz chirurg rozwiązał umowę. 

Zmienił środowisko, nie ma go w Braniewie - dodał Popiel.

 

Źródło: RMF24/PAP

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: