RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Dach z bloku częściowo zerwany przez żywioł. Gwałtowne burze na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu

Autor: Publikacja: Środa, 1 lipca (20:25)

Niszczycielskie burze przechodzą przez Lubelszczyznę, służby apelują - zostańcie w domach, zabezpieczcie dobytek. Strażacy mają setki wezwań. Nawalne deszcze przeszły też przez Podkarpacie i Śląsk.

Dach z bloku częściowo zerwany przez żywioł. Gwałtowne burze na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu
Zniszczenia w powiecie stalowowolskim (autor zdjęcia: KP PSP Stalowa Wola) /Straż pożarna
  • Na Lubelszczyźnie od godziny 15:00 do 20:00 strażacy odebrali ponad 320 zgłoszeń związanych z burzami.
  • Na Podkarpaciu strażacy interweniowali 64 razy, głównie usuwając powalone drzewa i zabezpieczając uszkodzone dachy budynków gospodarczych i mieszkalnych.
  • W województwie śląskim strażacy podjęli około 350 interwencji związanych z burzami.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Od 15:00 interwencji na Lubelszczyźnie było do godziny 20:00 ponad 320, pół godziny wcześniej o 30 mniej, czyli co minutę ktoś prosił o pomoc - relacjonuje reporter RMF FM Dominik Smaga.

Większość wezwań dotyczy połamanych i przewróconych drzew, które uległy naporowi wiatru. 

Żywioł uszkodził co najmniej 50 dachów. Kolejnym problemem są ulewne deszcze, na Lubelszczyźnie straż już 70 razy była wzywana do zalanych posesji, domów i dróg. 

Najmocniej ucierpiał rejon Puław oraz północ regionu, gdzie obowiązują ostrzeżenia trzeciego stopnia. „Żywioł niestety przyniósł również skutki: w wielu częściach miasta woda wybijała studzienki, zalana jest część ulic, na niektórych leżą także połamane drzewa” - napisał w mediach społecznościowych prezydent Puław Paweł Maj.

Groźnie również na Podkarpaciu 

Burze dały się we znaki także na Podkarpaciu. Tam strażacy do akcji wyjeżdżali 64 razy. Większość interwencji dotyczyła usuwania połamanych konarów drzew i gałęzi.

11 razy pomagaliśmy zabezpieczyć uszkodzone przez podmuchy wiatru i grad dachy na budynkach gospodarczych i mieszkalnych – przekazał st. bryg. Marcin Betleja rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej. 

Najwięcej interwencji było w powiatach stalowowolskim, tarnobrzeskim i mieleckim. W pierwszym z nich, w miejscowości Rozwadów, w wyniku silnego wiatru i nawałnic, częściowo został zerwany dach z bloku. Jego elementy runęły na ulice – podaje stalowka.net. Ewakuowano mieszkanie znajdujące się pod najbardziej uszkodzoną częścią konstrukcji.

 „Mieszkańcy mają zapewnione tymczasowe miejsce pobytu (…) Od jutra rozpoczniemy prace przygotowawcze do wykonania nowej konstrukcji dachu oraz szczegółową ocenę strat i pozostałych uszkodzeń budynku” – napisał prezydent Stalowej Woli Lucjusz Nadbereżny. 

Samorządowiec zaapelował też o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach, gdzie wystąpiły uszkodzenia i nadal prowadzone są działania służb.

Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie przekazał, że bez prądu w regionie jest ok. tysiąca odbiorców, głównie w okolicach Stalowej Woli i Mielca. Zaznaczył, że awarie usuwane są na bieżąco.

Wcześniej informowaliśmy o 350 interwencjach, które strażacy podjęli w województwie śląskim w związku z burzami. 

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: