RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

17-latka nie żyje, siedem osób w szpitalu. Nowe informacje ws. tragicznego wypadku w Lublinie

Autor: Publikacja: Środa, 1 lipca (09:27)

We wtorek ok. godz. 3:45 na jednej z głównych arterii Lublina doszło do tragicznego wypadku. W wyniku zderzenia BMW z Toyotą zginęła 17-letnia pasażerka, a siedem osób trafiło do szpitala. Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Dominik Smaga, stan poszkodowanych jest poważny. Z koeli świadkowie, do których dotarł „Fakt” sugerują, że stan techniczny pojazdu, a zwłaszcza zużyte opony, mógł odegrać kluczową rolę w tragedii.

17-latka nie żyje, siedem osób w szpitalu. Nowe informacje ws. tragicznego wypadku w Lublinie
/Policja
  • We wtorek nad ranem na ulicy Lipowej w Lublinie doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 17-letnia pasażerka BMW.
  • Świadkowie zwracają uwagę na fatalny stan techniczny BMW, zwłaszcza zużyte, "łyse" opony, które mogły przyczynić się do utraty kontroli nad pojazdem i wypadku.
  • Policja prowadzi śledztwo, badając m.in. kto prowadził BMW oraz czy kierowcy byli pod wpływem alkoholu lub narkotyków.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Wtorek, 30 czerwca 2026 roku, na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Lublina. Tuż po godzinie 3:45 na ulicy Lipowej, jednej z najważniejszych i najbardziej ruchliwych ulic miasta, doszło do tragicznego w skutkach wypadku. 

Dramat na Lipowej

Według wstępnych ustaleń policji, kierowca czarnego BMW, w którym podróżowały cztery młode osoby, nie dostosował prędkości do panujących warunków. Samochód zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z Toyotą. Siła uderzenia była ogromna – BMW dachowało, a 17-letnia pasażerka wypadła z auta. Jej życia nie udało się uratować, mimo natychmiastowej reakcji służb medycznych.

 

Na miejscu tragedii jedna rzecz rzucała się w oczy wszystkim obecnym – opony BMW były całkowicie „łyse”.

Ten samochód miał całkiem łyse opony. Jak można tak jeździć? – komentowali w rozmowie z „Faktem” świadkowie, patrząc na wrak pojazdu leżącego na dachu. 

To właśnie fatalny stan techniczny ogumienia, w połączeniu z nadmierną prędkością i trudnymi warunkami na drodze, mógł doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem i w konsekwencji – do tragedii.

Stan poszkodowanych

Jak dowiedział się dziennikarz RMF FM Dominik Smaga, stan poszkodowanych jest poważny. Mają urazy wewnętrzne i złamania. W ciężkim stanie ze złamanym kręgosłupem jest między innymi kierowca drugiego samochodu - Toyoty - służącego do przewozu osób, którą staranowało rozpędzone BMW. 

Za kierownicą BMW siedział 19-latek. Wiózł grupę młodych ludzi. Jego najmłodszy pasażer miał szesnaście lat. 

Policja bada okoliczności tragedii

Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, prokurator oraz biegli z zakresu ruchu drogowego. Wszyscy młodzi ludzie z auta trafili do szpitali, gdzie pobrano im krew do badań na obecność alkoholu i środków odurzających. 

Możliwe, że jeszcze dzisiaj będzie wiadomo, czy kierowca BMW był pod wpływem alkoholu. Na wyniki badań na obecność narkotyków trzeba będzie dłużej poczekać

Ulica Lipowa przez kilka godzin była całkowicie zablokowana, a komunikacja miejska została skierowana na objazdy.

Źródło: RMF24

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: