Unia Europejska i Ukraina podpisały na marginesie unijnego szczytu w Brukseli drugą część umowy stowarzyszeniowej, dotyczącą utworzenia strefy wolnego handlu, współpracy w dziedzinie gospodarki oraz wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. "Cóż za wspaniały dzień! Być może najważniejszy dla mojego kraju od czasu uzyskania niepodległości" - powiedział Poroszenko w trakcie uroczystości.

Unia Europejska i Ukraina podpisały polityczną część umowy stowarzyszeniowej. To symboliczny gest poparcia dla Kijowa w trudnym czasie konfliktu o Krym. Do czerwca podpisana ma być również umowa stowarzyszeniowa Unii Europejskiej z Mołdawią - zapowiedział to w Brukseli premier Donald Tusk tuż... czytaj więcej

Podpisy pod dokumentem złożyli najpierw prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, szefowie Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i Rady Europejskiej Herman Van Rompuy, a następnie do podpisywania umowy przystąpili zebrani w Brukseli przywódcy 28 państw UE.

Pierwszą, polityczną część umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina podpisano już w marcu, co było gestem wsparcia dla władz w Kijowie w czasie zaostrzających się napięć z Rosją i kryzysu politycznego.

Porozumienie o wolnym handlu z Ukrainą (DCFTA), będące najważniejszą częścią umowy stowarzyszeniowej, otworzy unijny rynek dla Ukrainy poprzez stopniowe znoszenie ceł i kwot oraz poprzez harmonizację prawa i norm w różnych sektorach m.in. środków fitosanitarnych. Ukraina i UE wyeliminują odpowiednio 99,1 i 98,1 proc. ceł pod względem wartości handlu. 

Umowy stowarzyszeniowe podpisały również Mołdawia i Gruzja

Umowy stowarzyszeniowe z Unią Europejską podpisały dziś również Gruzja i Mołdawia. Porozumienia te są uważane za swego rodzaju program reform, jakie powinny przeprowadzić te dwa kraje, aby zbliżyć swoje standardy do tych obowiązujących w Unii. Nie zawierają one jednak obietnicy przyjęcia obu państw do UE w przyszłości. Najważniejsze części umów stowarzyszeniowych to zapisy porozumienia o utworzeniu strefy wolnego handlu.

To nie są umowy, jak każda inna. To kroki milowe w historii naszych relacji i historii całej Europy - powiedział szef Rady Europejskiej Herman Van Rompuy podczas ceremonii podpisania porozumień.

Podpisy w pierwszej kolejności złożyli premierzy Gruzji Irakli Garibaszwili i Mołdawii Iurie Leanca oraz przewodniczący Rady Europejskiej Van Rompuy i Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso. Następnie do podpisywania dokumentów przystąpili przywódcy 28 państw UE.

(mal)