Magda Linette i francuska tenisistka Alize Cornet przegrały z Belgijką Ysaline Bonaventure i Holenderką Demi Schuurs 4:6, 2:6 w półfinale debla turnieju WTA na twardych kortach w Katowicach (pula nagród 250 tys. dolarów). Wieczorem w półfinale singla walczyć będzie rozstawiona z numerem pierwszym Agnieszka Radwańska.

Cornet dzień wcześniej, podczas ćwierćfinału singla, doznała kontuzji lewego uda i jej sobotni występ stał pod znakiem zapytania. Francuzka zagrała z obandażowaną nogą. Widać było po niej, że nie jest w stanie normalnie biegać. Mimo to ambitnie walczyła, za co zbierała brawa od kibiców zgromadzonych w Spodku.

Ona i Linette dobrze zaczęły spotkanie z Bonaventure i Schuurs - prowadziły 2:0. Przegrały jednak cztery kolejne gemy. W końcówce inauguracyjnego seta próbowały jeszcze nawiązać walkę z rywalkami, ale bezskutecznie. Druga partia od początku nie układała się po ich myśli. Przegrywając 1:4, zapisały gema przy własnym podaniu, a po chwili były bliskie przełamania, ale rywalki wyszły z opresji. Polsko-francuski duet obronił jedną piłkę meczową, przy drugiej był już bezradny.

Linette i Cornet wcześniej pokonały Austriaczkę Sandrę Klemenschits i Francuzkę Laurę Thorpe oraz rozstawione z numerem drugim Czeszki Klarę Koukalovą i Katerinę Siniakovą.

23-letnia Polka zgłosiła się również do singla i odpadła w 1/8 finału. Dotychczas raz wystąpiła finale debla w turnieju WTA. Udało się to w poprzednim sezonie - w Guangzhou, gdy partnerowała jej właśnie Cornet.

Bonaventure i Schuurs w drodze do finału nie straciły nawet seta. W niedzielę zmierzą się z Włoszkami Gioią Barbieri i Karin Knapp.

(MN)