Co najmniej 43 członków irańskich służb bezpieczeństwa zginęło, a ponad 20 zostało rannych w wyniku ataku na budynek straży granicznej w zachodnim Iranie. W całym kraju trwają naloty, a liczba ofiar śmiertelnych wśród cywilów i wojskowych rośnie.

  • W ataku na budynek straży granicznej na zachodzie Iranu zginęły co najmniej 43 osoby, a 21 zostało rannych.
  • Atak został przeprowadzony przy użyciu bomb - nie jest jasne, czy był to nalot, czy zamach.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Według informacji irańskiej agencji Mehr do ataku doszło na zachodzie kraju. Celem był budynek straży granicznej, gdzie zginęło co najmniej 43 członków służb bezpieczeństwa, a 21 zostało rannych

Atak przeprowadzono przy użyciu bomb, jednak nie podano szczegółów dotyczących jego charakteru. Irańskie media państwowe wskazują, że za atakiem stoją oficerowie Stanów Zjednoczonych oraz Izraela.

Rosnąca liczba ofiar w całym kraju

W sobotę Czerwony Półksiężyc poinformował, że w wyniku amerykańsko-izraelskich ataków na terenie Iranu zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych. Ataki dotknęły 24 z 31 prowincji kraju. Najtragiczniejszy był atak na szkołę w Minabie, gdzie życie straciło około 85 osób

W odpowiedzi na naloty, Iran przeprowadził ataki na amerykańskie bazy w kilku krajach regionu oraz na terytorium Izraela. Sytuacja w regionie pozostaje bardzo napięta, a liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.