W nocy z soboty na niedzielę amerykańskie bombowce B-2 przeprowadziły atak na obiekty powiązane z irańskim programem rakiet balistycznych. Jednocześnie izraelskie siły powietrzne kontynuują intensywne naloty na cele związane z irańskim reżimem.

  • Amerykańskie bombowce B-2 zaatakowały irańskie obiekty związane z programem rakiet balistycznych.
  • W operacji użyto 900-kilogramowych bomb.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych (CENTCOM) poinformowało, że w nocy z soboty na niedzielę bombowce B-2 typu stealth, uzbrojone w 900-kilogramowe bomby, zaatakowały umocnione obiekty powiązane z irańskim programem rakiet balistycznych. Według oficjalnego komunikatu działania te mają być wyraźnym sygnałem determinacji Stanów Zjednoczonych w kwestii bezpieczeństwa i przeciwdziałania zagrożeniom ze strony Iranu.

B-2 w akcji

To nie pierwszy raz, gdy amerykańskie bombowce B-2 są wykorzystywane przeciwko irańskim celom. W ubiegłym roku maszyny te brały udział w operacji wymierzonej w irańskie instalacje nuklearne. B-2 to jeden z najnowocześniejszych bombowców na świecie, zdolny do przenoszenia ciężkich ładunków i trudny do wykrycia przez radary. 

Równocześnie izraelskie siły zbrojne poinformowały, że od początku obecnej operacji myśliwce izraelskich sił powietrznych zrzuciły ponad 2 tysiące bomb podczas setek nalotów na cele związane z irańskim reżimem oraz obiekty wojskowe. Według doniesień taką liczbę bomb izraelskie lotnictwo wykorzystywało dotychczas w ciągu połowy operacji podczas 12-dniowej wojny w czerwcu.